Rymowanki

 - Wierszyk pomocny przy obcinaniu paznokci-
Ten pierwszy - to nasz dziadziuś
A obok babunia.
Największy - to tatuś,
A przy nim mamunia
A to jest dziecinka mała,
I już jest rączka cała.

***

Rączki robią klap, klap, klap
Nóżki tupią tup, tup, tup
Tutaj swoją główkę mam
A na brzuszku bam, bam, bam
Buzia robi am, am, am
Oczy patrzą tu i tam
Tutaj swoje uszy mam
A na nosku sobie gram
Woda z kranu kap, kap, kap
Myję ręce chlap, chlap, chlap
Woda z kranu ciur, ciur, ciur
Myję szyję szur, szur, szur.


***


  „Rzeczka” - wierszyk pomocny przy masażach-
Tu płynęła rzeczka
Idzie pani na szpileczkach
Tu stąpały słonie i biegały konie
Wtem przemknęła szczypaweczka
Zaświeciły dwa słoneczka
Spadł drobniutki deszczyk
Czy przeszedł cię dreszczyk?



***


Sroczka kaszkę warzyła.
Dzieci swoje karmiła.
Temu dała – na łyżeczce.
Temu dała – na miseczce.
Temu dała – na spodeczku.
Temu dała w garnuszeczku.
A dla tego? Nic nie miała! Frrr!!! Po więcej poleciała.


***


Jedzie, jedzie pan.
Na koniku sam.
Za nim sługa ze śniadaniem.
Patataj, patataj, patataj.


***


Hop, hop, hop jedzie chłop
na koniku hop, hop, hop
a za chłopem pan
na koniku sam, sam, sam
a za panem Żyd
na koniku hyc, hyc, hyc
a za Żydem Żydóweczki
pogubiły skarpeteczki
hop, hop, hop.


***


Jedzie pan, pan, pan,
jedzie sam, sam, sam
Jedzie: piaaasek, piaaasek, piaaasek
kamienie, kamienie, kamienia
DZIURA!

***


Kółko graniaste,
czterokanciaste,
kółko nam się połamało,
cztery grosze kosztowało,
a my wszyscy bęc!

***


Kosi kosi łapki
pojedziem do babki,
babka da nam mleczka
dziadek cukiereczka.


***


Kosi kosi łapci
pojedziem do babci
babcia da nam mleczka,
a dziadek pierniczka.
Chociaż mleczko i pierniczki
 zawsze w domu mamy
jedziemy do babci,
bo babcię kochamy.


***


Kosi kosi łapci pojedziem do babci
od babci do mamy mama da śmietany.
Kosi kosi łapci pojedziem do babci
 od babci do cioci ciocia da łakoci.
Kosi kosi łapci pojedziem do babci
od babci do taty tam jest pies kudłaty.
Kosi kosi łapci pojedziem do babci
od babci do dziadka na czerwone jabłka.


***

Kosi kosi łapci
pojedziem do babci
babcia da nam mąki
upieczemy pąki.


***

Siała baba mak.
Nie wiedziała jak.
A dziad wiedział,
nie powiedział,
a to było tak!
 ***

W pokoiku na stoliku 
stało mleczko i jajeczko.
Przyszedł kotek wypił mleczko 
a ogonkiem stłukł jajeczko. 
Przyszła mama kotka zbiła 
a skorupki wyrzuciła. 
Przyszedł tata kotka schował 
a mamusie pocałował.


***

Baloniku mój malutki, 
rośnij duży okrąglutki, 
balon rośnie że aż strach 
przebrał miarę no i bach!


***


Szczotka, pasta, kubek ciepła woda, 
tak się zaczyna wielka przygoda.
Myję zęby, bo wiem dobrze o tym, 
kto ich nie myje, ten ma kłopoty.
Żeby zdrowe zęby mieć, trzeba tylko chcieć.
Szczotko, szczotko, hej szczoteczko, ooo, 
zatańcz ze mną, tańcz w kółeczko ooo, 
w prawo w lewo w lewo w prawo ooo,
po jedzeniu kręć się żwawo ooo,
bo to bardzo ważna rzecz, żeby zdrowe zęby mieć!


***

Mydło lubi zabawę w chowanego pod wodą
Każda taka zabawa jest wspaniałą przygodą
Kiedy dobry ma humor to zamienia się w pianę
A jak znajdzie gdzieś słomkę, puszcza bańki mydlane.

Ref.:
Mydło wszystko umyje, nawet uszy i szyję
Mydło, mydło pachnące jak kwiatki na łące

Mydło lubi kąpiele, kiedy woda gorąca
Skacząc z ręki do ręki, złapie czasem zająca
Lubi bawić się w berka, z gąbką chętnie gra w klasy
I do wspólnej zabawy wciąga wszystkie brudasy. 


***

Łyżka, nożyk i śliniaczek,
je śniadanie niemowlaczek.
Na śliniaczku misie siedzą,
pewnie też śniadanie jedzą.


***

Wpadła gruszka do fartuszka
a za gruszką dwa jabłuszka,
a śliweczka wpaść nie chciała,
bo śliweczka niedojrzała!


***


Mam 3 latka, 3 i pół
brodą sięgam ponad stół.
Do przedszkola chodzę z workiem
i mam znaczek z muchomorkiem.
Pantofelki ładnie zmieniam,
myję ręce do jedzenia.
Zjadam wszystko z talerzyka,
tańczę, kiedy gra muzyka.
Umiem wierszyk o koteczku,
o tchórzliwym koziołeczku,
i o piesku co był w polu,
nauczyłam się w przedszkolu.


***

Idzie idzie stonoga, a tu Artura noga
idzie idzie malec , a tu Artura palec
idzie idzie koń , a tu Artura dłoń
idzie idzie krowa , a tu Artura głowa
leci leci kos , a tu Artura nos. 


***


Lata osa koło nosa
Lata mucha koło ucha
Lata bąk koło rąk
Lecą ważki koło paszki
Lata pszczoła koło czoła
Lata mucha koło brzucha
Lecą muszki koło nóżki
Biegną mrówki koło główki.

 ***
Patataj, patataj, pojedziemy w obcy kraj,
tam, gdzie Wisła modra płynie,

szumią zboża na równinie.

Patataj, patataj, a jak się zowie ten kraj?

 ***
Jestem mały jak palec, 
jestem mały jak mrówka, 
ale proszę Cię Panie 
wejdź do mego serduszka. 
Ale proszę Cię Panie 
wejdź do mego serduszka.

 ***
Dobranoc, dobranoc
aniołki na noc.
Pan Jezus przy łóżku
Matka Boska w serduszku.

 ***
Szły pchły koło wody.
pchła pchłę pchła do wody.
a ta pchła płakała,
że ją pchła
wepchała.


***
Ecie pecie,
gdzie jedziecie?
Do Torunia,
kupić konia.
Bo w Toruniu
pięknie grają,
za pieniądze
wszystko dają.
 ***
 A a a... kotki dwa,
szare, bure obydwa.
Nic nie będą robiły,
tylko dziecko bawiły.
Jak się kotki rozigrały,
to dziecinę kołysały.
Jeden szary, drugi bury,
a ten trzeci myk do dziury.
Żeby tylko jeden był,
to by z dzieckiem mleczko pił. 


***

Idzie rak, nieborak,
jak uszczypnie będzie znak.


***

Idzie rak, nieborak
raz do przodu a raz wspak.

***


 Idzie jeż, mały jeż może ciebie pokłuć te.


***

 Idą kurki, małe kurki i wbijają tu pazurki.

***


Pełznie wąż, śliski wąż - i łaskocze ciebie wciąż.
Idzie słoń, ciężki słoń i nadepnie ci na dło.

***


UTULANKI ARTURA

 

***

Idzie Niebo ciemną nocą,
ma w fartuszku pełno gwiazd.
Gwiazdy błyszczą i migocą,
aż wyjrzały ptaszki z gniazd.

Jak wyjrzały - zobaczyły
i nie chciały dalej spać,
kaprysiły, grymasiły,
żeby im po jednej dać!

- Gwiazdki nie są do zabawy,
tożby Nocka była zła!
Ej! Usłyszy kot kulawy!
Cicho bądźcie!...A, a, a..


***

Królu mój ty śpij, ty śpij, a ja
Królu mój, nie będę dzisiaj spał
Kiedyś tam będziesz miał dorosłą duszę
kiedyś tam, kiedyś tam

Ale dziś jesteś mały, jak okruszek,
który los rzucił nam

Królu mój ty śpij, ty śpij, a ja
Królu mój nie będę dzisiaj spał
kiedyś tam będziesz spodnie miał na szelkach
kiedyś tam, kiedyś tam

Ale dziś jesteś mały, jak muszelka,
którą los rzucił nam
Kiedyś tam będziesz miał dorosłą duszę.
Kiedyś tam, kiedyś tam.

***


Na Wojtusia z popielnika
iskiereczka mruga
choć opowiem ci bajeczkę
bajka będzie długa

Żyła sobie baba jaga
miała chatkę z masła
a w tej chacie same dziwy
pst, iskierka zgasła

Patrzy Wojtuś, patrzy duma
zaszły łzą oczęta
czemuś mnie tak oszukała
Wojtuś zapamięta

Już ci nigdy nie uwierzę
iskiereczko mała
najpierw błyśniesz, potem gaśniesz
ot i bajka cała

Dziadziuś siwy wiąże sieci
w przeciwną mozaikę
strapionemu Wojtusiowi
dalej snuje bajkę

Była sobie raz królewna
pokochała grajka
Król wyprawił im wesele
Pst skończona bajka.

***

Już gwiazdy lśnią
Już dzieci śpią
Sen zmorzył twą laleczkę
Więc główkę złóż
I oczka zmruż
Opowiem Ci bajeczkę

Był sobie król
Był sobie paź
I była też królewna
Żyli wśród róż
Nie znali burz
Rzecz najzupełniej pewna

Kochał ją król
Kochał ją paź
Kochali ją we dwoje
I ona też kochała ich
Kochali się we troje

Lecz straszny los
Okrutna śmierć
W udziale im przypadła
Króla zjadł pies
Pazia zjadł kot
Królewnę myszka zjadła

Lecz żeby Ci
Nie było żal
Dziecino ukochana
Z cukru był król
Z piernika paź
Królewna z marcepan.

***










4 komentarze:

  1. Znalazłam na jakiejś stronie:
    Policzymy co się ma
    Dłonie dwie, łokcie dwa
    Dwa kolanka, nóżki dwie
    Wszystko pięknie zgadza się
    Uszu dwoje, oczka dwa
    No i buzię też się ma!
    A ponieważ buzia je
    Chciałbym buzie też mieć dwie!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, wszelkie nowe rymowanki mile widziane :)

      Usuń
  2. To ja też jedną polecę:

    Raz i dwa, raz i dwa, pewna pani miała psa.
    Trzy i cztery, trzy i cztery, pies ten dziwne miał maniery.
    Pięć i sześć, pięć i sześć, pies ten kości nie chciał jeść.
    Siedem, osiem, siedem, osiem, wciąż o lody tylko prosił.
    Dziewięć, dziesięć, dziewięć, dziesięć, kto te lody mu przyniesie?
    Może ja, może ty? Licz od nowa: raz, dwa trzy!

    Spacerując w rytm tej wyliczanki, nauczyłam dzidziola liczyć do dziesięciu, więc jest naprawdę przydatna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy10/20/2017

    Raz, dwa, trzy, cztery
    maszerują oficery
    a za nimi kurdupelki
    powpadali do butelki
    a z butelki do jajeczka
    i skończyła się bajeczka

    OdpowiedzUsuń