O mnie

  •  Urodziłam się w bardzo upalną czerwcową noc w 1983 roku.

  • W 2007 roku zostałam Pedagogiem i Żoną.

  •  Jak na pedagog przystało 1 września 2011 r. urodziłam sobie syna Artura. A żeby udowodnić fakt, że moja macica ma kolor niebieski, 28 maja 2015 r. urodziłam drugiego syna,  Aarona.

  • Będąc na studiach mieszkałam w akademiku... to były najlepsze lata mojej wczesnej młodości.

  • Po przeczytaniu książki "Jedz módl się kochaj" chcę jechać do Włoch.

  • Uwielbiam film "Amelia" i też, jak jej matka, nie lubię mieć pomarszczonych palców po kąpieli.

  •  Zasłuchuję się w muzyce starego Dżemu. 

    Od dziecka uwielbiałam zapach i dotyk papieru. Ta miłość przetrwała do dzisiaj, materializuje się w moich pracach i nazywa się scrapbooking.

  •  We wrześniu 2013 roku uciekłam na Zielone Wyspy... tutaj zaczynam wszystko od zera... z własnego wyboru.

  • Blogowanie jest dla mnie jak przebijanie folii bąbelkowej... zaczęłam i nie potrafię już przestać. 

 

 

Zapraszam do mojej przestrzeni. Rozgośćcie się i zostańcie na dłużej.

 

Mordoklejka Ewelina









9 komentarzy:

  1. Bardzo miło Cię zobaczyć wreszcie, po tylu latach :))) Ale Artur do Ciebie podobny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ Twój Syn jest do Ciebie podobny! A tak w ogóle to mamy trochę wspólnego...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna prezentacja - bardzo sympatyczne wrażenie robisz! Pozdrawiam i lecę wymyślać swoje "O sobie samej"

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne fotki i prezentacja

    OdpowiedzUsuń
  5. Twój synek jest moim urodzinowym bliźniakiem :)
    Poza tym odnajduję trochę siebie w Twoim opisie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj trafiłam do Ciebie z bloga Hally i tak mi się spodobało, że zostaje na dłużej tym bardziej że po przeczytaniu tych kilku zdań o Tobie, korygując kilka dat - podobnie jak Marta z komentarza powyżej odnajduję w Nim siebie i to nie trochę, ale dużo siebie... 1983, wieś, studia, te same książki, stary dobry polski rock, Amelia (z tym że ja lubię z niej bardziej muzykę), wyspy, blogowanie... tyle wspólnego toż to szok! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w moich skromnych progach :)

      Usuń
  7. świetna prezentacja wyglądasz na miłą osobę i fajną jesteśmy z tego saamego roku też nas łączy to że ja też mam synka ale troszkie młodszego twój już duży i jaki śliczny mój dopiero ogląda książeczki z obrazkami a twój pewnie już czyta pozdrawiam zapraszam na mojego bloga jestem początkującą blogierką: reniaendkubcial.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Miło Cię poznać, jakże prawdziwe jest Twoje stwierdzenie z blogowaniem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń