Bukiet ze słodyczy




Pomysł ten widziałam już jakiś czas temu w sieci, ale jakoś nie było okazji, żeby go zrobić. I w końcu przyszedł czas na dziesiąte urodziny mojej chrześnicy. Stwierdziłam, że spróbuję go wykonać.

Do zrobienia takiego bukietu niezbędny jest pistolet do klejenia na gorąco. Poza tym, potrzebujemy czterech pudełek ze słodyczami i dużo słodyczy. Niestety najbardziej sprawdzają się wszelkie słodkości typu guma rozpuszczalna czy żelki. Piszę niestety bo nie wszystkie dzieci lubią tego typu słodycze. Mój starszy syn na przykład toleruje tylko słodycze z czekolady. Jeśli chcecie zrobić bukiet tylko z czekoladowych wyrobów musicie uważać bo czekolada lubi się rozpuszczać pod wpływem gorącego kleju.


Jeśli już mamy wszystkie potrzebne rzeczy to sklejamy pudełka tak, żeby utworzyć "wazon". Spód zrobiłam z tektury. Do każdego słodycza doklejamy patyk do szaszłyków. Później układamy kompozycję w naszym wazonie, obwijamy wszystko folią i kokardą i bukiet gotowy.








P.S. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie jest to najzdrowszy prezent świata, ale przecież to były dziesiąte urodziny! A Jubilatka była z bukietu bardzo zadowolona :)

2 komentarze:

  1. Bardzo fajny pomysl!

    OdpowiedzUsuń
  2. To się nazywa kreatywna mama ! Pozazdrościć pomysłu ! Nie ma nic piękniejszego od zadowolenia małej jubilatki!
    Gratuluję raz jeszcze ! :)

    OdpowiedzUsuń