Jak zrobić kostium Elmera


W piątek, w szkole Artura był World Book Day i dzieci, które miały ochotę przebrały się za postaci z książek. Nie muszę chyba mówić, że prawie wszystkie wzięły udział w tej zabawie. Być może zachętą była też pieniężna nagroda za najlepszy strój. Poza tym, wszystkie dzieci dostały Book Token wart 1 funt, za który mogą sobie "kupić" książkę w wybranych sklepach.


Powiem Wam, że bardzo podobał mi się ten widok. Niektóre dzieci były przebrane za bardzo charakterystyczne postaci, inne mniej, ale fajną zabawą było dla mnie i Artura odgadywanie, kto jest kim? No i bardzo pomysłowo byli przebrani sami nauczyciele.

Artur postanowił był Elmerem. To znaczy zaraz po tym, jak chciał być Batmanem i Waderem, ale jako, że te postaci zna właściwie tylko z tak zwanego "podwórka" bo nie czytamy mu jeszcze takich książek czy komiksów, poprosiłam Go, żeby spojrzał na swoją biblioteczkę i wybrał jakąś postać ze swoich książek. No i w sumie cieszę się, że padło na Elmera, bo od razu zaświtał mi jakiś pomysł. Oczywiście gdybym miała maszynę i potrafiła szyć to kostium wyglądałby ładniej, ale jak się nie ma co się lubi...

Tak więc, użyłam tylko białej koszulki, opaski na włosy mojej chrześnicy, rolkę po ręczniku papierowym, gumkę i dużo tektury. Kratki kolorowaliśmy razem z Arturem. Wykonanie całego stroju zajęło nam coś około godzinki.



Na koniec pochwalę się naszym Elmerowym zbiorem. Już nie wspomnę, że Elmer i Różę kupiłam na wakacjach za całe 5 złotych!




8 komentarzy:

  1. Ale fajny pomysł na przebranie :) Szkoda tylko, że nie pokazałaś zdjęcia Artura w tym przebraniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej a wiesz, że ładowałam to zdjęcie tylko mi się najwidoczniej nie wczytało. Dzieki za czujność :) Zdjęcie Artura już jest :)

      Usuń
  2. Super! Hmmm a swoją drogą, muszę poznać tego Elmera. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas też Elmer rządził. A przebranie całkiem podobne, tylko trąba i ogon z włóczki. Niestety w szkole takich "handmade" kostiumów było jak na lekarstwo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie, wszystkie prawie kupione w sklepach gotowce. Akurat to jeszcze potrafię zrozumieć, ale tego, że większość była przebrana za Batmana, Wadera i innego super herosa to już nie potrafię bo to miała być postać z książki dla dzieci :/

      Usuń