Przedświątecznie

Święta Bożego Narodzenia lubię najbardziej ze wszystkich wydarzeń w roku. I odkąd na świecie pojawił się Artur, a później Aaron, te święta kocham jeszcze bardziej. Uwielbiam zapach świąt, rozświetlone świecami i światełkami pomieszczenia i ulice, kupowanie i pakowanie prezentów, wspólne pieczenie pierniczków, kolędowanie, lepienie pierogów w domowym zaciszu, realizowanie kalendarza adwentowego z synem,  zaszczepianie w nim tradycji i przekazywanie wiedzy na temat narodzin Jezusa. I nie chodzi tylko o tą całą materialną otoczkę świąt, bo owszem jest piękna i magiczna, ale ja znajduję w tym wyjątkowym czasie także spokój, wewnętrzne oczyszczenie i radość. Ten cały klimat sprawia, że patrzę na świat i siebie innymi, lepszymi oczami.

Nie będzie mnie już tutaj przed świętami (wpadnę tylko z zaplanowanym już dużo wcześniej wpisem książkowym w ramach projektu). Idę rozkoszować się ich magią i ciepłem. Zostawiam Was z migawkami z naszego przedświątecznego życia i życzeniami.

Polecę cytatem z Muminków
"Im jest się mniejszym, tym Boże Narodzenie jest większe"

Kochani życzę Wam, aby dziecięca radość nie opuszczała Was nie tylko w święta, ale i w całym, nowym roku. Bądźcie mali w te święta... a będzie pięknie. 

























Możecie podglądać mnie także na Instagramie, szukajcie mnie pod nazwą: mordoklejka_i_rodzinka

6 komentarzy:

  1. tak "aromatycznie" u was :) jaki Artur już duży chłopak...fajni....a tego lego kalendarza to wam troszkę zazdrościmy, tez o nim myślałam, ale jakoś nie kupiłam....Wesołych świąt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocze zdjęcia! Wspaniałych Świąt Wam życzę!!

    OdpowiedzUsuń
  3. ale Pieknie :) Szcześliwego Nowego Roku :-)

    OdpowiedzUsuń