Kartki na Boże Narodzenie


Własnoręczne robienie kartek to już nasza tradycja. Razem z kalendarzem adwentowym jest to nieodłączny element przygotowywania się do świąt. W tym roku nie używaliśmy tylko jednej techniki, ale poszliśmy na całość i powyklejaliśmy takie dzieła, jakie tylko podpowiedziała nam nasza wyobraźnia.

Wykorzystaliśmy też motyw odbitej stópki, oczywiście rzecz jasna, tym razem była to stópka Aarona. A Artur w tym roku robił zdjęcia z tego jakże ważnego wydarzenia. Artur też ma podobne zdjęcie na pamiątkę i nawet był w podobnym wieku co Aaron.


Na koniec oczywiście Artur podpisał prawie wszystkie kartki i powyklejał ich środki naklejkami. Artur na razie potrafi napisać tylko swoje imię, ale w przepisywaniu jest dość dobry i bardzo lubi to robić dlatego szybko uporał się z wypisywaniem kartek.


Nie będę pisać tak jak zazwyczaj, co potrzebujemy do wykonania kartek. Jak już wcześniej wspomniałam, nasze kartki to był totalny spontan. Najpierw powycinaliśmy potrzebne elementy, Artur wybierał kolory (czarną zrobił dla swojego najlepszego przyjaciela z klasy bo czarny obok niebieskiego to jego ulubiony kolor), a później sklejaliśmy wszystkie kartki "do kupy". I tyle. Poniżej pokażę Wam nasze kartki, może się choć trochę zainspirujecie.







3 komentarze:

  1. stópkowy renifer najlepszy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. aww śliczne karteczki powstały :) Pozdrawiam całą rodzinkę i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne..rewelacja....jesteście niesamowici z tymi pracami ręcznymi :)

    OdpowiedzUsuń