Książki na Boże Narodzenie


Uwielbiam czytać z sykiem książki o tematyce świątecznej i zimowej. Te długie, ciemne wieczory w domu pod kocykiem, z książką w ręku sprawiają nam ogromną radość. Dlatego takich książek mamy całkiem sporo, w porównaniu do tych o tematyce wakacyjnej na przykład, a i zbiór z roku na rok stale się powiększa. Dzisiaj pokażę Wam książki, które mamy od zeszłej zimy, tylko Basia jest wyjątkiem bo Artur dostanie ją niebawem w kalendarzu adwentowym.

Tak wiec zapraszam Was w podróż po książkach świątecznych, zimowych i magicznych. Być może skusicie się na którąś kompletując prezenty pod choinkę?


Wigilia Mamy Mu i Pana Wrony
Jujja Wieslander, Sven Nordqvist
wyd. Zakamarki 


Historii o Mamie Mu jest wiele i każda zapewne jest wesoła i bardzo ciekawa. Ta zdecydowanie przenosi nas w magiczny czas świat, kiedy to wszyscy poczynają przygotowania i wyczekują Wigilii. Mama Mu chcąc przygotować niespodziankę dla gospodarzy skacze cały dzień coby z mleka zrobić bitą śmietanę. A Pan Wrona? Zapomniał o świętach i w ogromnym pospiechu przygotowuje stos prezentów dla siebie! I biedaczysko jest tak niecierpliwy, że rozpakowuje swoje prezenty zaraz po tym, jak je przygotował, czyli dzień przed Wigilią. No, a w Wigilię chodzi strapiony i załamany bo dla niego święta się już skończyły. Kra! Ale oczywiście koniec książki jest bardzo piękny i wzruszający dzięki Mamie Mu, która pała optymizmem i zawsze można na nią liczyć.
W tej książce można się zakochać i pragnąć czytać ją w każdy grudniowy wieczór. Tym bardziej, że autorem ilustracji jest Sven Nordqvist, ten sam od Pettsona i Findusa. Kto zna, ten wie!







Basia i narty
Zofia Stanecka, Marianna Oklejak
Wyd. Egmont 


Tak jak pisałam wyżej, Artur jeszcze nie widział tej części Basi bo dostanie ją dopiero na początku grudnia w kalendarzu adwentowym. Ale mamy inne części Basi, te dla najmłodszych i te dla trochę starszych dzieci i bardzo ją lubimy. Dlatego na pewno jeszcze nie raz zakupię jakąś część. Zresztą wyszła teraz najświeższa Basia i zwierzaki i chociaż w tym roku już nie zdążyłam jej zakupić na czas przedświąteczny, zapisałam już na listę do kupienia na przyszłość.







Tato, kiedy przyjdzie Święty Mikołaj?
Markus Majaluoma
Wyd. Bona

Przyznam szczerze, że ilustracje w tej książce są takie karykaturalne, nie ujęły mnie niestety. Ale Artur za to je uwielbia. Może dlatego, że są szczegółowe i zawsze znajduje w nich coś nowego? Nie mam pojęcia. Ale wiem jedno, książka, pomimo swoich ilustracji jest bardzo wesoła i naprawdę ją lubię. Pierwszy raz kiedy ją czytałam, śmiałam się w głos.  Na pewno nie jest to opowieść z tych, co nastrajają magicznie i spokojnie do świąt! Oj nie! Tutaj dzieje się dużo, absurdalnie i głośno. Polecam!









Opowieści z parku Percy,ego. Mroźna noc.
Nick Butterworth
Wyd. Ameet 

Książka jest pięknie zilustrowana. Właśnie takie obrazki uwielbiam. I historia, na pozór krótka, ale potrafi wciągnąć każdego czytelnika. W pewną mroźną noc do drzwi Percy'ego puka mała, zmarznięta wiewiórka i prosi o ciepły nocleg. Za chwilę przychodzi kolejny i kolejny niespodziewany gość. W końcu Percy ma już tak liczne towarzystwo w łóżku, że nie ma dla niego miejsca. Ale oczywiście opowieść ma szczęśliwe zakończenie i dla każdego znajduje się odpowiednie ciepłe i przytulne lokum.
Książka na końcu posiada niespodziankę w formie dużego plakatu, na którym dzieci mają za zadanie poszukać kilku przedmiotów.









Biblia dla dzieci w obrazkach
Elżbieta Kidacka
Wyd. Nasza Księgarnia

Tą książkę Aaron dostał od babci na pamiątkę Chrztu Świętego, ale myślę, że będzie też wspaniałą książką do przeglądania i czytania podczas świątecznego okresu. Jest to typowa kartonowa książka, z ogromnymi, szczegółowymi ilustracjami, które cieszą oko. I każda jedna ilustracja obrazuje przypowieść biblijną. Oczywiście do każdej ilustracji znajduje się krótki tekst opisujący wydarzenie z biblii, ale tak naprawdę to właśnie te obrazki mówią dziecku wszystko. Jeśli jeszcze rodzic zna bardzo dobrze treść Biblii to może dalej snuć opowieść o danej przypowieści i bohaterach. Na końcu każdego tekstu, dziecko ma za zadanie znalezienia danej rzeczy, ludzi czy zwierząt na ilustracji.
Przyznam szczerze, że czuję ogromny niedosyt za każdym razem, kiedy kończymy i zamykamy książkę. I czekam na jakąś drugą część, gdzie znajdziemy kolejne tak pięknie zilustrowane przypowieści biblijne.








Wpis powstał w ramach projektu Przygody z książką

https://dzikajablon.wordpress.com/2016/02/16/przygody-z-ksiazka-4-zaproszenie-do-udzialu-w-projekcie/

7 komentarzy:

  1. Tato, kiedy przyjdzie Święty Mikołaj, to i jedna z naszych ulubionych - http://www.naszekluski.pl/2015/12/ksiazki-o-bozym-narodzeniu-dla-dzieci/ :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne propozycje dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj zrobiło się klimatycznie:) My mamy Baśkę i często do niej wracamy w czasie ferii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oo ja także uwielbiam takie książeczki..ostatnio tez kilka nabyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe pozycje, choć najbardziej spodobała mi się Krówka i Mroźna noc :-) Też uwielbiam takie książki o zimowo świątecznej tematyce. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. My też mamy swoje ulubione książki o Bożym Narodzeniu, Tosia lubi je tak bardzo, że zdarza nam się wracać do nich nawet latem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno tu mnie nie było, ale wracam i nadrabiam, a tytuły spisuję i chyba coś zakupię :-) Piękne są teraz książki dla dzieci, a o magii Świąt to już w ogóle! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń