Pierwszy audiobook mojego dziecka

Przyznaję się bez bicia, nigdy wcześniej nie puszczałam mojemu dziecku audiobooków. Powiem szczerze, że takie słuchowiska zalatują mi czasami PRL'u, kiedy to nie było telewizorów w domu, albo były czarno białe i rzadko "leciało" coś sensownego. Pamiętam do dziś, kiedy z ciocią przysłuchiwałam się historii rodziny Matysiaków. Teraz moje dziecko ma dwa dziecięce kanały TV, kilkanaście bajek na dysku i mnóstwo książek. I chociaż zdaję sobie sprawę, że słuchanie audiobooków niesie ze sobą wiele dobrego, choćby nawet rozwijanie wyobraźni, ćwiczenie pamięci i skupienia uwagi, ale mimo tego, nie zaprzątałam sobie głowy jakimiś audiobookami.

Do czasu kiedy dostałam do recenzji płytę "Burzliwe dzieje pirata Rabarbara". Jest to bardzo sympatyczna historia czytana przez Modesta Rucińskiego, o życiu i przygodach Rabarbara, który kończy swoją rolę marynarza i po powrocie do domu nie mając innego pomysłu na życie, postanawia "piracić". Miedzy innymi musi stoczyć walkę ze swoim byłym dowódcą na arbuzy i pomidory. Wkrótce rodzi mu się także synek i jego życie nabiera innego tempa, ale przygód również nie zabraknie. A z każdej takiej Rabarbar wychodzi obronną ręką, bo pomysły to on ma niesamowite.

Pierwszy raz puściłam Arturowi przygody Rabarbara przed snem, na dobranoc i słyszałam co jakiś czas dobiegający z pokoju chichot. Tak mu się podobało! I kiedy przyszła do nas nocować moja dziewięcioletnia siostrzenica, też kazał puścić na dobranoc tą opowieść. Żadne tam łóżkowe pogawędki kuzynostwa czy gry, tylko Rabarbar właśnie. I mnie też to słuchowisko wciąga. Zamiast iść zmywać gary, kiedy dziecko już w łóżku to ja stoję, nasłuchuję i się uśmiecham pod nosem. Bardzo podoba mi się głos czytającego, taki zawadiacki i można by rzec piracki. Cieszę się, że przekonałam się do audiobooków. Również mój synek mile mnie zaskoczył bo przyjął swoje pierwsze słuchowisko bardzo entuzjastycznie. Na pewno to nie koniec naszej przygody z audiobookami, a i po dalsze części pirata Rabarbara też sięgniemy.

Burzliwe dzieje pirata Rabarbara  - Wojciech Witkowski
czyta Modest Ruciński
Wydawnictwo Bis 




  
Dziękuję wydawnictwu Bis za egzemplarz recenzencki.

4 komentarze: