5 lat!

Dzisiaj mój malutki synek obchodzi już swoje piąte urodziny. Nie wiem jak to możliwe, że tak szybko to minęło. Ale chyba każda matka się ze mną zgodzi, że dzieci rosną bardzo szybko. Za szybko.

Artur wyrósł na bardzo fajnego pięciolatka. Każdy mówi, że jest śmiały i otwarty na ludzi. Ma bardzo bogatą wyobraźnię i opowiada nam mnóstwo historii. Mam wrażenie, że buzia mu się nie zamyka (nawet kiedy je i myje zęby to musi coś opowiadać). Uwielbia bawić się klockami Lego i rysować oraz kolorować. Potrafi bardzo długo zabawić się w swoim pokoju wśród resoraków, klocków i transformersów. Ze mną bardzo lubi prace plastyczne, czytanie książek i granie w przeróżne gry. Z tatą oczywiście uwielbia budować i konstruować. A z Aaronem uwielbia po prostu rozrabiać, czy to biegać po domu, czy wozić go w misce, czy wygłupiać się na łóżku.

Jeśli chodzi o gust jedzeniowy to nadal lubi więcej warzyw niż owoców. Trochę nad tym ubolewam, że omija go wspaniały smak truskawek czy malin, ale nic na to nie poradzę, może kiedyś jeszcze zasmakuje w owocach. Z warzyw najbardziej uwielbia ogórki i buraczki.

Urzeka mnie jego delikatna, dziecięca dusza. Ma takie dobre serduszko i łagodny charakter. Nie potrafi długo się dąsać. No i wspaniale poradził sobie z rolą starszego brata. Jest czuły i opiekuńczy, ale do swojego pokoju wpuszcza go bardzo niechętnie. Oczywiście szanujemy jego prywatność i Aaron dzięki bramce nie ma wstępu do Arturowego pokoju.

15 września Artur zacznie prawdziwą przygodę ze szkołą. Nie może się już doczekać i często pyta, kiedy pójdzie do szkoły. Cieszę się, że jest tak pozytywnie nastawiony do tego, co mu nieznane.

Dzisiaj w takim dniu, życzę sobie, żeby mój syn był zawsze taki serdeczny i ciepły. Żeby rósł zdrowy i szczęśliwy. I żeby z odwagą i zaciekawieniem kroczył przez ten świat.


4 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego dla Arturka 😀 Sto lat!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego dla Artura. Duzo usmiechu na buzce :)

    OdpowiedzUsuń