Co je mój alergik? /3

Pierwszy wpis z tej serii tutaj KLIK
Drugi wpis tutaj KLIK


 Pasta a la guacamole - awokado, troszkę soku z cytryny, odrobinę suszonego czosnku i pomidorek. Do tego krakersy i czereśnie.



Na drugi dzień Aaron znów zjadł pastę z awokado (uwielbia ją) z plasterkiem pieczonej wołowiny i malinami.



Pasta z oliwek - niestety średnio podpasywała Aaronowi, ale powtórzę ją jeszcze ponieważ mi bardzo smakowała. Zrobiłam ją z zielonych oliwek, odrobiny wody dla odpowiedniej konsystencji i podprażonego słonecznika. Wszystko na oko i do smaku. Do tego chlebek naan z tego przepisu KLIK i borówki.



Kasza orkiszowa i pieczone frytki warzywne (pasternak, burak i marchewka).



Pasta z zielonego groszku (przepis tutaj KLIK), chlebek i maliny.



Mielony kalafiorowy (przepis tutaj KLIK) i pomidor.



Placuszek bananowy i melon. Placuszki robię na oko, rozgniatam dwa dojrzałe banany, dodaję trzy łyżki mąki owsianej i dwie łyżki mąki jaglanej i tyle mleka roślinnego, żeby masa miała konsystencję gęstej śmietany.  Placuszki smażę na patelni, posmarowanej olejem kokosowym.


1 komentarz:

  1. powiem Ci, że jak na to patrzę, to sama mam ochotę na takie pyszności :)

    OdpowiedzUsuń