Bilans rocznego dziecka

Niedługo minie miesiąc jak Aaron zdmuchnął swoją pierwszą świeczkę na urodzinowym torcie, a ja jeszcze nie zrobiłam podsumowania. Ale celowo z tym zwlekałam, ponieważ w tą środę odbył się bilans mojego roczniaka w przychodni i chciałam wiedzieć dokładne jego pomiary, coby tutaj ku pamięci zapisać.

Tak więc wizytę w przychodni zaliczyliśmy. Wbrew pozorom, nie była to wizyta lekarska, a jedynie u Health Visitor, która poobserwowała Aarona podczas zabawy, zrobiła ze mną wywiad i wypełniła potrzebne papiery. Po oględzinach okazało się (oczywiście było mi to wiadome), że Aaron bardzo dobrze się rozwija. Pani zachęcała mnie do dalszego karmienia piersią. Powiedziała, że jeśli nie jest to ani uciążliwe dla mnie, ani tym bardziej dla dziecka, to powinnam go karmić dopóki któraś ze stron nie powie, że ma dosyć. Przede wszystkim Aaronowi bardzo by to pomogło przy zwalczaniu jego alergii. Szczerze mówiąc, to ta kobieta nie musiała mnie zachęcać, bo jak na razie zamierzam dalej karmić mojego synka.

Na do widzenia dostaliśmy wakacyjny grafik Play Group'y, która mieści się niedaleko mnie i mam oczywiście zamiar tam zacząć uczęszczać z chłopcami. Pani dała nam także teczkę z książeczkami dla dzieci i zaproszenie do biblioteki. Artur też kiedyś dostał taki plecaczek i książki - bardzo podoba mi się ta akcja zachęcania rodziców do czytania i chodzenia z dziećmi do biblioteki.



A tak wygląda podsumowanie, mój prywatny bilans rocznego Aarona:

Waga: 8520 g
Wzrost: 78 cm
Liczba zębów: 7
Rozmiar pieluszki: 4+
Liczba drzemek w ciągu dnia: 2
Liczba pobudek w ciągu nocy: 1-2

Potrafi: 
  • Chodzić (pierwsze kroki postawił tydzień przed roczkiem)
  • Schodzić z łóżka
  • Pić ze słomki
  • Pić ze szklanki z moją pomocą
  • Mówić Dada, Mama i Ajda (na Artura)
  • Robić papa
  • Bić brawo
  • Gwizdać na gwizdku
  • Dmuchać
  • Pokazywać język
  • Mlaskaniem komunikować, że chce jeść
  • Tańczyć do muzyki
Ulubione zabawy/rzeczy/czynności:
  • Naśladowanie brata, wszelkie wygłupy i zabawy z bratem
  • Roznoszenie po domu różnych przedmiotów i ubrań
  • Jeżdżenie autkami
  • Turlanie piłki
  • Kąpiele w wannie
  • Mieszanie łyżką w garnku czy misce
  • Jazda w wózku
  • Wywalanie starszemu bratu kredek i mazaków z kubeczka
  • Szumiś
  • Bujanie się na huśtawce
  • Kabelki, piloty, drewniane młotki i te inne, wszystkie męskie sprawy.
Ulubione jedzenie:
  • Borówki
  • Rodzynki
  • Hummus
  • Pomidor
  • Gruszka
  •  I dużo, dużo innych smaków. Aaron uwielbia jeść, ciągle mlaska oznajmiając nam, że chce jeść, chętnie próbuje nowe smaki.  
Nie lubi :
  • Ubierania, przebierania i zmiany pieluchy, a już w ogóle bardzo nie lubi zmiany pieluchy w publicznych "przewijakach"
  • Spać sam w łóżeczku.
Więcej rzeczy w chwili obecnej nie pamiętam. Ogólnie ujmując, fajny Roczniak nam rośnie. Odczuwam już, że robi się coraz bardziej samodzielny, dzięki czemu, mam więcej wolnych chwil dla siebie. Jest naszym słodkim łobuzem, który poprawia nam humor za każdym razem, kiedy tylko na niego popatrzymy.


3 komentarze:

  1. Jak ten czas leci... Super, że Aaron się tak ładnie rozwija i jest zdrowy -to jest najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny blog, fajnie poczytac o mamie na imigracji, tez nia jestem ale w nowym jorku. u nas niestety nie zachecaja tak do czytania i w sumie nigdy nic ciekawego nie dowiedzialam sie od swojego pediatry heh ide jeszcze poszperac po twoim blogu ;)
    do zobaczenia
    pozdrawiam
    nikola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w moich skromnych progach. I gorąco pozdrawiam :)

      Usuń