Halloweenooowo!


Nie wiem, czy w tym roku będziemy chodzić po okolicy, straszyć i zbierać cukierki. Być może zostaniemy tylko w domu, zrobimy kilka przekąsek i zapalimy w oknie dynię, coby dzieci wiedziały, gdzie skręcić po cukierki. Artur już wypytuje, kiedy będzie Halloween. Dlatego postanowiłam umilić mu to oczekiwanie i zrobiliśmy wspólnie obrazki, które później powiesimy na drzwiach.

Do zrobienia pierwszej pracy plastycznej potrzebne będą:
- czarny karton
- farby (polecam kolory jesieni (czerwienie, pomarańcze i brązy) niestety ja chwilowo posiadam tylko takie kolory, za późno zorientowałam się, że inne mi po prostu wyschły)
- szablon nietoperza (ja pobrałam STĄD)
- oczy (mogą być gotowe, albo zrobione samemu)

Instrukcja zrobienia nietoperzy poniżej na zdjęciach. Myślę, że słowa są tutaj zbędne.





Kolejna praca to duszki. Do ich wykonania potrzebne będą:
- czarny karton
- oczy
- pastele lub farby, mogą być też dobre kredki świecowe (fajny efekt dają pastele)


Pierwotnie Artur miał po prostu dorysować ciało każdemu duszkowi białą kredką, ale pierwszego duszka musiałam mu pokazać, bo jak stwierdził, zapomniał jak duch wygląda. A kiedy już duszki powstały, to postanowił je pokolorować, bo powiedział, że takie białe duchy nie istnieją. Oczywiście nie miałam nic przeciwko.








Na koniec jeszcze Was zainspiruje zdjęciem sprzed roku, które nie pojawiło się jeszcze na blogu. W gumowe rękawiczki spakowałam słodycze, związałam sznurkiem. Ozdobiłam pajączkami, bo tylko takie coś miałam i porozdawałam dzieciom. Moim zdaniem bardzo fajny patent :)



Wszystkie pomysły (tylko z duszkami improwizowałam) podejrzałam na Pinterest.

Wcześniej o Halloween pisałam:
TUTAJ
TUTAJ
TUTAJ
TUTAJ


3 komentarze:

  1. Takie duszki to ja lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale bomba pomysły! I jakie fajne farby macie :)

    OdpowiedzUsuń