Taki sobie notes

Obiecałam już sobie, że usiądę w końcu i zrobię album dla dzidziusia. A w pierwszej kolejności powinnam jeszcze zrobić kartkę dla mojej chrześnicy z okazji Pierwszej Komunii Świętej. Ale nie... ja mam potrzebę wykonania notesu. Śnią mi się po nocach te marynarskie kolory, pomysł okładki, papiery jakie posiadam w tym temacie. W końcu siadam i robię. I nie ważne są rzeczy ważniejsze. Ot!








4 komentarze:

  1. Jakbym miała taki śliczny notes to szkoda by mi było w nim cokolwiek notować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaaaaa cudowny <3 A podoba mi sie szczegolnie, ze ostatnio zapisujac przepisnik od ciebie, pomyslalam, ze fajnie byloby miec taki notes dla siebie. Na swoje przemyslenia, jakies pamiatki, zdjecia do wklejenia, pomysly, inspiracje. Nie zadne tam Pinteresty, ale wlasnie notatnik :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń