Moje plany na wiosnę


Czuję już wiosnę całą sobą. Uwielbiam tą porę roku, kiedy wszyscy i wszystko budzi się do życia. Dni są coraz dłuższe, a słońce tak pięknie świeci, że aż chce się działać.

Odkąd tylko słońce zaczęło mi świecić do okna przez większość dnia, zaczęłam tworzyć listy. Lista wiosennych porządków, lista wyprawki dla dzidziusia, lista rzeczy do zrobienia przed porodem... aż chce mi się zaśpiewać "mam tę moc!".

Postanowiłam też odkurzyć trochę mojego bloga i pojawiać się tutaj częściej. Dlatego na rozgrzewkę biorę udział w wyzwaniu u Uli. 
Rozpoczynamy tematem: Moje plany na wiosnę


Zazwyczaj moim wiosennym planem numer jeden była dieta odchudzająca i bieganie. Ale w moim obecnym stanie obydwie te rzeczy są niemożliwe. Dlatego tym razem moja lista "to do" jest następująca:

  •  świeże kwiaty w wazonie - tulipany i żonkile - uwielbiam!
  • wiosenne porządki - przede wszystkim wymiana garderoby z zimowej na wiosenną;
  • wyprawka dla dzidziusia i przygotowanie kącika;
  • weekend we troje - marzy mi się krótki wypad we troje. Nie chcę żeby to był głośny krzyk pożegnania się z naszym aktualnym modelem rodziny 2+1, ale jednak mam tą świadomość, że już niedługo będzie nas czworo i przez pierwsze miesiące będzie nam ciężko, a już na pewno mojemu trzyletniemu jedynakowi. Dlatego chcę gdzieś wyjechać, nabrać dystansu i sił;
  • album dla dzidziusia - wiem, że jak się urodzi, to nie będę miała już na to czasu, a przynajmniej nie na początku. Dlatego mam zamiar już wkrótce zarwać kilka nocy i zrobić scrapkowy album na pierwszy rok mojego drugiego dzieciątka. Artur ma już takie trzy - z każdego roku. Chcę, żeby było sprawiedliwie - druga pociecha też będzie miała takie pamiątki.  
  • i tutaj właściwie kończy się moja lista. Jednak po krótkim zastanowieniu pomyślałam, że warto też pomyśleć o sobie  i dopisać jedną, ważną rzecz - ćwiczenia dla kobiet w ciąży. Tak, od jutra postanawiam trochę się rozruszać przy filmikach z ćwiczeniami dla ciężarnych.

Wpis powstał, jak już wspomniałam, w ramach wyzwania u Uli

http://www.senmai.pl/2015/03/wyzwanie-blogowe-marzec-5-dni-do-lepszego-bloga/


7 komentarzy:

  1. Jakie przyjemne plany! Szczególnie te związane z dziećmi! chociaż o sobie nie wolno zapominać :) a na bieganie i odchudzanie jeszcze będzie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę Wam abo nowe życie rodzinne układało się jak najlepiej :) u nas z końcem lata zmieni się status 2, na 2 + 1 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne postanowienia- powodzenia w ich realizacji życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O! wyprawka i pokoik to też moje wiosenne zadania, bo już niedługo będziemy w trójkę :) A kwiaty w wazonie też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana trzymam kciuki za album dla dzidziusia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne wiosenne plany - trzymam kciuki za ich realizację!

    OdpowiedzUsuń