Gadu-gadu

Artur nie możesz jeść przy biurku bo jesteś za mały, wszystko spada ci na podłogę
- Mamo ja jus jestem duzi, mam takie długie nogi - i prezentuje je niczym striptizerka


Rozmawiam z mężem o jego ewentualnie nowej pracy i pytam:
- Będziesz kierowcą?
Na to Artur poddenerwowany:
- Nie mozes być kierowcą, jesteś moim tatą.


Artur ociągając się sprząta swoje zabawki w pokoju i mruczy ze złością pod nosem:
- Jak będzie dzidziuś to tes będzie spsątał.


Artur bardzo pragnie kupić zabawkę dzidziusiowi. Mówię:
- Dobrze synku, jak pójdziemy do sklepu to wybierzesz coś dla braciszka... lub siostrzyczki (dodałam po krótkim namyśle, bo przecież ten braciszek to jeszcze niepotwierdzony)
Artur rozentuzjazmowany rzecze:
- Tak mamusiu, mas dobly pomysł, chcę mieć i blaciska i sioscyke.


Artur podczas wieczornej rozmowy z tatą stwierdza:
- Ty jesteś staly, ja jestem młody a mama jest Ewlina.


Artur wtula się we mnie mocno, obejmuje mój brzuch małymi łapkami i mówi:
- Ja kocham tą piłkę.


Podczas porannej toalety mówię do synka:
- Pamiętaj, że za kilka dni idziemy do dentystki, usiądziesz dzielnie na fotelu i otworzysz szeroko buzię.
W odpowiedzi usłyszałam tylko:
- Tak jest mój panie.
(nie pytajcie mnie, co robię temu dziecku).


 Na koniec uraczę Was Arturowymi rysunkami, które zaczynam kolekcjonować:













12 komentarzy:

  1. ślimak wyszedł pięknie jak na 3-latka:) "tak jest mój panie" jest boskie turlałam sie ze śmiech jak to czytałam:) będzie fajna pamiątka z takich spisanych rozmówek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow świetnie Artur rysuje, mój to na razie same bazgroły tworzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze do niedawna, jakieś dwa miesiace temu Artur też tylko bazgroły tworzył. A teraz z dnia na dzień zaskakuje mnie rysunkami na których wyraźnie "coś" widać :)

      Usuń
  3. Ubawiłam się :D rozwala na łopatki :D rysunki także bardzo fajne, warto zachować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super rozmowy prowadzisz z tym swoim trzylatkiem :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No widzisz, musisz się szybko postarać o następne, skoro masz taki dobry pomysł na i braciszka, i siostrzyczke!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O co to, to nie! Mogę powiedzieć, że tak jak Ty, teoretycznie wszystkie swoje dzieci już mam :)

      Usuń
  6. haha, no to mama jak juz sie urodzi to co w tej kochanej pileczce siedzi to poczekaj z 3 miesiace i znowu do roboty! :)))
    Swietny jest!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super rysunki! Ślimak najlepszy :))

    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. No w końcu moja ulubiona arturowa seria:) uwielbiam go. rozbraja mnie!
    tylko tak myślę sobie, co to będzie jak będzie dziewczynka? ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli juz poszlo zamowienie na kolejnego braciszka/siostrzyczke? Rodzice: do dziela! ;)

    Powiem (napisze) Ci, ze Artur ma zdolnosci plastyczne! Po mamie zreszta, bo Ty tez co i rusz pokazujesz zabawy plastyczne. Moja cora za 2 miesiace konczy 4 lata, a rysuje w wiekszosci kolka, zygzaki i kreski, z ktorych nic nie wynika. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. padłam :"Ty jesteś staly, ja jestem młody a mama jest Ewlina" :DDDD świetne rysunki - ja tez mam kolekcje

    OdpowiedzUsuń