Wigilijne jagły

Ponad rok temu stałam się fanką kaszy jaglanej. Zazwyczaj jem ją na śniadanie z owocami lub zmiksowaną z jajkami w postaci omletu. Rok temu postanowiłam, że kasza jaglana zagości także na stole wigilijnym. Pobuszowałam po przepisach i stworzyłam mieszankę, która moim zdaniem smakuje bardzo wybornie.



Składniki:
- szklanka kaszy jaglanej
- 1 szklanka ciepłego mleka
- 1 szklanka wrzącej wody (poza tym wrząca woda do opłukania kaszy)
- cukier lub miód do smaku (proponuję około 2 łyżki)
- łyżka cukru waniliowego
- łyżka masła
- drobno pokrojone bakalie - ilość i rodzaj według upodobań - proponuję na pewno rodzynki i suszone śliwki, mogą być też morele i suszone lub świeże jabłko (wcześniej przelane sokiem z cytryny).


Kaszę na sitku opłukać wrzątkiem. Wsypać do garnka, zalać szklanką wrzącej wody i ciepłym mlekiem. Gotować na bardzo małym ogniu około 10 minut, często mieszając ponieważ wersja z mlekiem lubi się przypalać. Kiedy kasza wchłonie ponad połowę płynów dodajemy cukier i pokrojone bakalie. Zostawiamy jeszcze na małym ogniu przez 5 minut, aby wszystkie płyny zostały wchłonięte przez kaszę i owoce. Po tym czasie zestawiamy z ognia i przykrytą kaszę zostawiamy do przestygnięcia. Kiedy jagły są lekko ciepłe przekładamy je do silikonowych foremek do muffinek (u mnie wyszło 6 sztuk, wszystko zależy od wielkości foremek) i wkładamy do lodówki na około 2 godziny, a najlepiej na całą noc.


Polecam jagły na Wigilijnym stole, poza tym, że są nieziemsko zdrowe, to zgodnie z dawnymi wierzeniami, zjedzenie jagieł podczas Wigilii gwarantuje bogaty i obfity rok. A najwięcej ponoć powinna zjeść gospodyni, aby mąż oddawał jej całą wypłatę :)


5 komentarzy:

  1. Ja próbuję jaglaną przemycić do jadłospisu Hani ale średnio mi idzie. Ona generalnie ma problem z jedzeniem rzeczy o takiej grudkowatej konsystencji. Zaciekawiłaś mnie jednak tym omletem. Chyba spróbuję, bo ja lubię wszystkie kasze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie. Zmiksowana kasza jaglana pod postacią omletu czy placuszków to bardzo dobry sposób na przemycenie jej do jadłospisu dzieci.

      Usuń
  2. Dziękuje za przpeis :) Na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteśmy ogromnymi fanami jaglanej i raczej długo nam nie przejdzie :)

    OdpowiedzUsuń