Kalendarz Adwentowy z rolek po papierze toaletowym

Artur w tym roku jest bardzo świadomy nadchodzących świąt. Coraz częściej pyta, kiedy przyjdzie Mikołaj, na widok choinki skacze i podpytuje, czy możemy ją zabrać do domu i codziennie mówi o śmieciarce, którą chciałby dostać na gwiazdkę.
Dlatego tym razem kalendarz adwentowy jak najbardziej ma sens. Pozwoli mu cierpliwie odliczać dni do upragnionych świąt. Poza tym, wszyscy, nie tylko Artur skorzystają z dobrodziejstw kalendarza, bo zadania są iście rodzinne. To będzie bardzo miły grudzień. Już nie mogę się doczekać.

Kalendarz zrobiłam z bardzo wdzięcznego materiału, z rolek po papierze toaletowym. Mam nadzieję, że choć trochę kształtem przypomina choinkę, bo taki był zamiar.
W środku są karteczki z zadaniami bądź z symbolem upominku. Gdzieniegdzie też zostawiłam cukierki na osłodę.
Jeśli brakuje Wam pomysłu na zadania do kalendarza to koniecznie zajrzyjcie TUTAJ.








Zeszłoroczny kalendarz adwentowy z jednorazowych kubeczków, który zrobiłam dla mojej chrześnicy możecie podejrzeć TUTAJ.

6 komentarzy:

  1. piękny...świetny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny i pomysłowy kalendarz! Zapraszam do mnie na konkursik-niespodziankę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny Ewelino, a te liściki wyglądają słodko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mam ochotę zmałpować.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna choineczka! Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń