Herbaciane Kalendarze Adwentowe

W tym roku nie będę oryginalna (mdłości i senność nie chcą mnie opuścić) dlatego postanowiłam powtórzyć pomysł herbacianych kalendarzy adwentowych sprzed roku.
TUTAJ mały "tutek" jak je wykonać. A poniżej trzy kalendarze, jeden dla mojej siostry, jeden dla koleżanki, która ostatnio polubiła róż i jeden dla mnie, ofkors.








A już wkrótce pokażę Wam Kalendarz Adwentowy dla Artura nad którym obecnie pracuję.

9 komentarzy:

  1. Jfakie ajne! Plusem tych kalendarzy jest to, że zajmują mało miejsca ;)
    I u mnie pojawił się post kalendarzowy, bardziej z pomysłami co włożyć do środka. Ja jeszcze nie zaczęłam robić tegorocznego kalendarza. Mam nadzieję, że zdążę, chociaż pewnie kilka nocy zarwę.
    No i niech te mdłości Cię opuszczą szybko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super:))) Chyba też sobie zrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Może i powtórzone ale nie dziwię się bo wyglądają uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No piękne są:))) i pewnie będą smaczne:)

    OdpowiedzUsuń