Książki kucharskie dla dzieci

Wspólne gotowanie z dzieckiem sprawia, że chętniej ono zjada przygotowane posiłki, poznaje nowe smaki, zapachy i struktury, a co za tym idzie rozwija zmysły, uczy się też nazw owoców, warzyw i innych wszelkich produktów. Wiem, że czasem brakuje pomysłu na smaczną i dziecinnie prostą potrawę. Dlatego chciałam dzisiaj zwrócić Waszą uwagę na książki kucharskie dla dzieci, z których zawsze czerpię inspirację.

Niestety nie mam żadnej polskiej wersji, ale jestem pewna, że znajdziecie coś fajnego na polskich półkach. Ja też mam w planach, przy następnej wizycie w Polsce, rozejrzeć się za jakąś fajną pozycją kucharską. Tymczasem, pokażę Wam dwie książki jakie posiadamy i często z nich korzystamy.

"Cookbook for Boys" Abigail Wheatley to książka, która podzielona jest na trzy części, gdzie znajdują się przepisy na przekąski, dania główne i desery. Przepisy są proste i nie wymagają dużego nakładu czasu. Czynności jakie należy wykonać opisane są krok po korku i ładnie zilustrowane. Wszystko z myślą o dzieciach, które uczestniczą w przyrządzaniu potraw.





Z tej książki też po raz pierwszy dowiedziałam się, że do Chilli con carne warto dodać kakao lub gorzką czekoladę. Oczywiście przetestowałam już ten patent - kakao nadaje naprawdę fajnego charakteru tej potrawie.




Bardzo podoba mi się też mała ściąga znajdująca się na górze każdej strony z przepisem. Dzięki temu dziecko, które jeszcze nie umie czytać może poznać główne składniki potrawy i przygotować je samemu wyjmując na przykład z lodówki czy szafki.
Kiedy Artur podrośnie zrobimy też naszą małą książkę kucharską z ulubionymi potrawami, która będzie opierała się właśnie na takich rysunkach. Na chwilę obecną Artur nie przepada ani za kolorowaniem ani za rysowaniem. Ale chętnie odgaduje, co przedstawiają małe rysuneczki i mówi gdzie dany składnik trzymamy w naszej kuchni.



Drugą książkę już raz pokazywałam na moim blogu, kiedy robiłam ciasteczka bakaliowe TUTAJ. 
Jest to książka "The ultimate Children's Cookbook" i jest o wiele "grubsza" i bogatsza w przepisy niż poprzednia. Podzielona jest na siedem rozdziałów, które zawierają przepisy na śniadania, przekąski, główne dania, desery, wypieki, napoje i potrawy na przyjęcia. Uwielbiam w tej książce to, że posiada mnóstwo łatwych i smacznych przepisów, których wykonanie zobrazowane jest krok po korku na zdjęciach.

 






 To właśnie przepis na te ciasteczka znajdziecie we wcześniejszym moim wpisie -  tutaj




Na końcu lub początku obu książek zawarte są też wskazówki jak przygotować dane produkty, różne triki kulinarne oraz jak wygląda cały kuchenny sprzęt. Bardzo fajna podpowiedź dla totalnie początkujących kucharzy, a w tym i dzieci.
  


A teraz, żeby ślinka Wam jeszcze bardziej pociekła po brodzie, pokażę Wam trzy przepisy z owych książek.

Fish Pie

Składniki:
  • 100 g kremowego serka, typu mascarpone lub philadelphia. Według mnie ricotta też się nadaje
  • 150 g ryby bez ości i skóry
  • 100 g krewetek (ja zamiast krewetek użyłam wędzonego łososia)
  • 3 cebulki dymki lub biała część pora
  • opcjonalnie sól (wędzony łosoś jest dość słony wiec ja ją pominęłam)
Puree ziemniaczane:
  • 350 g ziemniaków
  • 10 g masła
  • 2 łyżki mleka
  • od siebie dodałam jeszcze 2 łyżki startego sera żółtego cheddar
  • opcjonalnie sól
Ziemniaki obrać i ugotować. Odcedzić, dodać masło, mleko i rozbić tłuczkiem lub mikserem. Dodać ser żółty. Wymieszać.

Do miski włożyć pokrojoną na małe kawałki rybę, łososia lub krewetki, cebulkę oraz ser i ewentualnie sól i pieprz. Dokładnie wymieszać i wykładać do naczynia żaroodpornego. Rybny farsz przykryć puree ziemniaczanym. Zapiekać 35 - 40  minut w 180 st.




Jambalaya

Składniki:
  • 2 łyżki oliwy
  • 3 pojedyncze piersi z kurczaka
  • 1 duża posiekana cebula
  • 200 g wędzonej szynki
  • 2 duże zmiażdżone ząbki czosnku
  • 1 czerwona papryka, pokrojona w kostkę
  • 1 łyżeczka suszonej papryki
  • 1 pokrojona papryczka chilli (opcjonalnie)
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 700 ml ciepłego wywaru warzywnego lub z kurczaka
  • 3 łyżki pokrojonych pomidorów z puszki - ja dodałam jeden normalny pomidor
  • 250 g brązowego ryżu
  • 50 g zielonego groszku (pominęłam)
  • sól i pieprz do smaku
1. Ryż wypłukać pod bieżącą wodą na sitku.
2. Pokroić kurczaka i szynkę.
3.W garnku rozgrzać oliwę, zeszklić cebulkę i następnie dodać kurczaka. Trzymać na ogniu około 8 minut.
4. Dodać szynkę, czosnek, czerwoną paprykę i chilli. Gotować 2 minuty. Następnie dodać suszoną paprykę, tymianek, ryż, bulion i pomidory.
5. Gotować na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, pod przykryciem, około 35 minut. Ryż powinien być miękki a bulion całkowicie się wchłonąć



Pesto z makaronem i brokułami

Właściwie ten przepis sobie daruję, bo chyba każdy wie, jak zrobić bazyliowe pesto. Polecam tylko pomysł z książki, żeby pod koniec gotowania makaronu dodać różyczki brokułu, coby razem z makaronem "doszły". I dodać je najnormalniej w świecie do dania.




Życzę Wam udanej zabawy w kuchni. Smacznego!

Wpis powstał w ramach projektu Przygody z książką

http://dzikajablon.wordpress.com/2014/09/09/przygody-z-ksiazka-nowy-projekt-blogowy/

19 komentarzy:

  1. Gdy dziecko jest zaangażowane w pracę, to od razu i potrawy lepiej smakują. Super książeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ej, własna książka kucharska to jest myśl! Wojtek też nie lubi rysować ani kolorować, ale lubi jak ja rysuje i na razie robimy rysunkowe listy zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne książki! Z kucharskich polecam "Gratka dla małego niejadka". Pięknie wydana!

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmm...fajności. Ja pomysły na dania dla Hanki czerpię z internetu ale uwielbiam papier i taka pozycja w mojej biblioteczce pewnie nie raz by mnie zainspirowała. To już któryś post o tej tematyce jaki widzę w ostatnim czasie, chyba trzeba się skusić na poważną lekturę kulinarną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja kocham, uwielbiam wprost kucharzenie z dziećmi. Przepadam w postach o książkach kulinarnych dla dzieci i super, naprawdę super, że pokazaliście własnoręcznie zrobione potrawy z tych książek (zakochałam się w tym naczynku, z którego Artur sobie zapiekankę kroi - słodkie). Na pewno wypróbujemy wszystkie pokazane przez Was dania. My też w którejś odsłonie zaprezentujemy książkę kucharską, a jakże. Pozdrawiam
    blog: Dałabym Ci gwiazdkę z nieba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naczynko wygrałam w konkursie kulinarnym DUKA. Miałam zamiar dokupić też dla nas ale jest zdecydowanie za małe. W sam raz na dziecięcą porcję. My mamy trochę większe i mniej urokliwe niestety :)

      Usuń
  6. Rewelacja. Trochę te książki przypominają naszą książkę o gotowaniu, czyli Cecylka Knedelek książka kucharska.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to już wiem za czym się oglądać w Polsce. Dzięki :)

      Usuń
  7. świetne książki, my też razem gotujemy, co prawda bałagan jest straszny, ale jaka świetna zabawa;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Smakowite pozycje!
    Pamiętam, że pierwsza książka, którą wypożyczyłan ze szkolnej biblioteki, była kucharska, z kubusiem puchatkiem:) najbardziej smakowite przepisy przepisalam sobie do zeszytu. Niestety żadnego nie zrealizowałam (moja Mama nie zapraszala nas do kuchni, jak byliśmy mali).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama też raczej nas nie zapraszała. Ale kiedy z siostrą podrosłyśmy do lat nastu to bardzo nas wręcz wykorzystywała w kuchni. Na szczęście nie zraziła nas tym do gotowania.

      Usuń
  9. Fajna książka. Moje dzieci zawsze są pierwsze do gotowania, niestety potem nigdy nie chcą zjadać tego co naważyli. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O! Wielkie dzięki za podzielenie się tymi ksiązkami. I przepisami też ;) Gdyby nie nasz projekt pewnie nigdy bym o nich nawet nie usłyszała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Po stokroć warto wyposażyć się w takie książki do 'rodzinnego gotowania'. Gdy podchodzimy do tego zajęcia w formie zabawy i radosnej nauki - gotowanie to niezwykłe przeżycie i frajda dla dziecka :) W poprzednim wpisie 'Przygodowym' opisywałam polską książkę o gotowaniu wartą posiadania: 'Mama, tata, patelnia i ja' - szczerze polecam :) A Wasze przepisy i wyczyny kulinarne wyglądają smakowicie - godne zapisania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super pomysł. My lubimy razem gotować, co prawda nie mamy książki kucharskiej dla dzieci, ale kiedyś zrobiłyśmy własną z rysowanymi przepisami. Chyba dlatego ta pierwsza na Twojej liście bardzo mnie ujęła :) Dzięki za inspiracje.

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepisy wypróbujemy :-)
    A tu nasze ksiązki kucharskie dla dzieci: http://bajdocja.blogspot.com/2013/11/ksiazki-dla-dzieci-18-kucharskie.html

    OdpowiedzUsuń