Pasta z jajka i awokado

Pierwszy raz zrobiłam ją na śniadanie Wielkanocne. Arturowi tak bardzo zasmakowała, że musiałam wprowadzić ją do naszego stałego jadłospisu.


Składniki:
  • 3 jaja ugotowane na twardo
  • 1 dojrzałe awokado (najszybciej dojrzewa, kiedy leżakuje razem z owocami)
  • 1 mały, zmiażdżony ząbek czosnku
  • 1-2 łyżki majonezu
  • odrobinę soli i pieprzu
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1 łyżeczka oliwy
  • ewentualnie rzeżucha lub szczypiorek, w małej ilości
Miąższ awokado pokroić w kostkę (według upodobania - ja kroję w dużą, Artur nie jest w tej kwestii wymagający) i skropić sokiem z cytryny. Dodać pokrojone w kostkę jaja (można też zetrzeć je na tarce, na dużych oczkach), zmiażdżony czosnek, majonez i oliwę. Delikatnie wymieszać i doprawić do smaku.
Jeśli chodzi o szczypiorek czy rzeżuchę, warto je dodać, bo pasta nabiera wtedy fajnego smaku, ale o ile Artur toleruje rzeżuchę, o tyle szczypiorkiem potrafi czasem pluć. Wszystko zależy od Waszych smakoszy.

Przepis znalazłam TUTAJ


Przepis bierze udział w wyzwaniu kulinarnym. Szczegóły TUTAJ

7 komentarzy:

  1. Wygląda apatycznie ;)
    Warto zrobić, juz skopiowałam do moich przepisów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda zachęcająco :-))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio myślałam o paście z awokado i jajek ale doszłam do wniosku, że nieco mdły smak
    avokado i jajek może nie pasować razem. Ale skoro Artur się zajada to następnym razem wypróbuję.

    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, że ten ząbek czosnku daje moc :)

      Usuń
  4. Ha! Ubiegłaś mnie z tym przepisem:P Uwielbiam ta pastę!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. odgapiłam i zrobiłam, pycha!!!! dodałam jeszcze szczypiorek,mniam !!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mniam na pewno wyprobuję

    OdpowiedzUsuń