Kotlety drobiowe inaczej

Będąc przy sobocie podsyłam Wam przepis na pyszne kotleciki z piersi drobiowych. Arturowi bardzo przypadły do gustu... mam nadzieję, ze Waszym pociechom też zasmakują.

Składniki:
  • 2 pojedyncze piersi z kurczaka
  • 3 jaja
  • pół pęczka natki pietruszki
  • 2 łyżki zmielonych otrębów
  • 1  kulka mozarelli
  • 1/2 łyżeczki soli
  • pieprz, czosnek granulowany lub inne ulubione przyprawy
Piersi myjemy i kroimy w drobną kosteczkę. Solimy i doprawiamy według własnego upodobania i odstawiamy kurczaka do "przegryzienia".
Białka oddzielamy od żółtek. Z białek ubijamy sztywną pianę. Mozzarellę ścieramy na dużych oczkach tarki. Natkę myjemy i siekamy.

Do mięsa dodajemy żółtka, otręby, natkę pietruszki, ser i ubitą pianę. Mieszamy wszystko delikatnie.
Jeśli masa jest zbyt rzadka dodajemy jeszcze trochę otrębów. Niestety wszystko zależy od wielkości jaja i sera i nie jestem w stanie podać dokładnej ilości otrębów.

Kotleciki nakładamy łyżką na patelnię, tworząc tak zwane "dyski". Smażymy na niewielkiej ilości oleju z obu stron, na złoty kolor.

Takie kotleciki świetnie sprawdzają się też w domowej wersji burgerów.


Inspiracja STĄD

17 komentarzy:

  1. super pomysł. na pewno zrobię :)
    może nawet i w niedzielę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też muszę je zrobić;) Pycha!

      Usuń
  2. A ja się zastanawiałam co pysznego mogę zrobić z fileta z kurczaka. Żeby nie było to to co już było;)
    I już wiem:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo pomysłowe :) ciekawa jestem ich smaku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja często robię piersi + pieczarki + jajka + przyprawy - też pycha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy piersi też tak drobno kroisz i wszystko razem mieszasz? A ubijasz pianę z białek? Jestem chętna na takie kotlety.

      Usuń
    2. Tak, kroję pierś w kosteczkę, pieczarki w półprasterki i cebulkę drobno kroję (cebulę podsmażam, pieczarki nie zawsze mi się chce :P). Mieszam to wszystko, wbijam jajka, jak za rzadkie to odpowiednio mąką zagęszczam (ale wypróbuję teraz otrębów) i smażę :D

      Usuń
    3. Dziękuję, następne będą z kotlety z pieczarkami :)

      Usuń
  5. Wyglądają zachęcająco! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawa jestem jak smakują, musza byc pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie zjadłam obiad, ale aż mi ślinka pociekła na widok Twoich przysmaków. Jej, ale ze mnie żarłok niereformowalny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Robię nieraz podobne, dodaję pieczarki i kolorową paprykę a zamiast mozarelli - ser żółty. Bardzo smaczne są !

    OdpowiedzUsuń
  9. Jutro będą - dzięki za inspirację, bo już miałam dość piersi w kuraka w tradycyjny sposób przygotowywanej - albo na patelni albo w piekarniku... Że też wcześniej na to nie wpadłam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. ale wyglądają! super alternatywa na zwykłego kurczaka

    OdpowiedzUsuń