Wyzwanie foto - minimalizm

Mogłabym Wam pokazać minimalizm w mojej szafie, czy na półce z kosmetykami. Czy nawet w szafce z naczyniami. Do takiego minimalizmu byłam zmuszona przy przeprowadzce. Ale zrobiłam dzisiaj jedną z moich ulubionych sałatek. I postanowiłam, że pokażę minimalizm produktów, z jakich składa się ta pyszna sałatka.


Wystarczy pierś z kurczaka, zamarynowana 30 minut w sosie sojowym, oliwie i tymianku. Usmażona. Pokrojona. Ugotowane brokuły. Uprażone ziarna słonecznika, płatki migdałów czy orzeszki piniowe. 
Taki pyszny minimalizm.


15 komentarzy:

  1. Uwielbiam brokuły. Sałatka wygląda pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam brokuła, więc na pewno by mi smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mm.. brokuły ! tak pyszne..

    OdpowiedzUsuń
  4. Super :) zdrowo i pożywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyta się pysznie :) Tylko brokułów mi brakuje!

    OdpowiedzUsuń
  6. ... i taki ładny ten Twój minimalizm:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż mi ślinka leci, chyba zjrzę do lodówki co tam jest, a jutro zrobię Twoją sałatkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zielono, smakowicie i soczyście, mniam! Smaka narobiłaś, lecę dziś po brokuł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mmmmm chyba się skuszę i wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniale wygląda! A ja kocham i kurczaka, i brokuły - już wiem, co na pewno zrobię w ciągu kilku najbliższych dni, może nawet jutro :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię sałatki, więc chętnie skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń