Noworoczna wróżba z jajem



O tej wróżbie po raz pierwszy słyszałam od mojego kolegi, który to przychodząc do nas na domówkę sylwestrową przyniósł kilka kinder jajek. Ale, że impreza była "gruba" nikt nie pamiętał ani o wróżbie, ani o czekoladowych jajach. Później, przez dwa, może trzy lata, z wróżbą spotykałam się na blogu Elsy, ale jednak ciągle zapominałam kupić jajek na ten dzień. 

Jednak w tym roku było inaczej. Artur jest miłośnikiem  Kinder jajek i nie sposób zapomnieć o ich kupnie. A wróżba z jajem była miłym, słodkim punktem naszego sylwestrowego wieczoru. Poza tym, fajnie zaczynać Nowy Rok z jakąś małą, rodzinną tradycją.

No więc, co znaleźliśmy w swoich jajach? 


Moja żółta kapsuła zawierała auto. Ba! To nawet wyścigówa jest! Mogę przetłumaczyć sobie tą wróżbę dosłownie - w tym roku kupię auto, o! A może po prostu auto to symbol prędkości i siły, których w tym roku mi nie braknie? Życie w końcu nabierze pozytywnego tempa? W każdym razie, czeka mnie bogaty i owocny rok. Mam nadzieję.



Mężowi trafił się bączek. I tutaj też na myśl przychodzi mi siła i prędkość. Mąż nabierze wiatru w żagle, nakręci się jak bączek i może zacznie spełniać swoje marzenia co do podróży po świecie? Może w tym roku zabierze nas w pierwszą taką wyprawę? Mam tylko nadzieję, że ten bączek nie zwiastuje zakręconego roku... zakręcony rok to my już mieliśmy i właśnie go pożegnaliśmy... bez większego żalu.


Arturo znalazł w jaju stworka. Ten stworek ma tyle oczu, że tylko o jednym myślę - to będzie bardzo odkrywczy rok dla Artura. Pozna wiele nowych i ciekawych rzeczy. Oczywista oczywistość :) A skoro stworek pochodzi z bajki "Uniwersytet Potworny", może Arturo już w tym roku załapie się do przedszkola? Byłoby fajnie.

A jak przywitaliśmy Nowy Rok? W domu, w naszym małym rodzinnym gronie przy symbolicznej ilości wina. Artur padł po 22:00. Strzelające petardy w ogóle go nie ruszyły. Zresztą, na naszej dzielnicy nie było zbyt hucznie. Słychać było tylko odgłosy z parku. O 23:00 byłam myślami z bliskimi z Polski. Oni już mieli północ, a my jeszcze o tą godzinkę byliśmy młodsi.

Kochani, dużo zdrowia i szczęścia w Nowym Roku. Oby marzenia spełniały się jak za dotknięciem czarodziejskiej różyczki - szybko i skutecznie.

30 komentarzy:

  1. Fajny pomysł z tymi jajkami :)
    Wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł świetny i zabawny, a o to przecież chodzi ;)
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  3. takich wrozb wam zycze;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tego bączka to zinterpretowałam inaczej, ale Twoja wersja też mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Najlepszosci :* Spełnienia marzeń i powodzenia na 2014 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, jaka fajna wróżba! Może uda się zapamiętać na przyszły rok ;)
    Wszystkiego dobrego :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może uda mi się przypomnieć tutaj na forum, za rok, o tej wróżbie :)
      Dziękuję.

      Usuń
  7. Haha, bardzo sympatyczny pomysł z jajkami, świetnie je zinterpretowałaś :)

    Dziękuję i dla Was wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Zdrowia, radości i mnóstwo dobrej weny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajna wróżba, szkoda że nigdy o niej nie słyszałam:). Szczęśliwego Nowego Roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wróżbę za rok. Dziękuję :)

      Usuń
  9. No my też wróżyliśmy "z jajka", ale dopiero w nowy rok do południa ;))) Z samochodem może być różnie, moja siostra dwa lata temu jak auto znalazła, to prawo jazdy w końcu zrobiła ;))) Wg. mnie albo kupisz auto, albo bardzo się rozpędzisz ;)) A co z bączkiem? Na pewno mocno zakręcony będzie zakręcony rok. Stworek pewnie oznacza, że Artur zmierzy się z wieloma ciekawostkami ;)) Najlepszego w Nowym Roku z wróżby niech spełnią się tylko w pozytywnym znaczeniu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj prawka to ja na pewno nie zrobię... w Polsce byłoby mi trudno, a co dopiero tutaj :) Chociaż nigdy nie mów nigdy... wszystko przede mną. Dziękuję :)

      Usuń
  10. Wszystiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  11. hihihi fajna tradycja z jajem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)
    wróżba z jajem świetna-chyba ja zgapie przy pierwszej lepszej okazji;)

    Zapraszam do siebie
    mamatworzy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna! Za rok się pobawię :)
    Wszystkiego Najlepszego dla Was :*

    OdpowiedzUsuń
  14. bączka inaczej bym określiła, ale ta wersja też mi się podoba :) a tak w ogóle jak się czujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję się dobrze, mdłości i zawroty głowy minęły. Dziękuję. Muszę w końcu skrobnąć jakiś ciążowy post, ale jakoś nie mam weny :)

      Usuń