Migawki Tygodnia

Wyjątkowo dzisiaj. Bo jutro zaczyna się tydzień wyzwania foto u Uli. I oczywiście mam zamiar wziąć udział w tej fajnej zabawie. Was też zachęcam :)


Poranny przegląd... książki
 



Rewelacyjne farby wygrane w konkursie organizowanym na blogu Happy Power Mama



 Akcja - latawiec






Artur pokochał kolorowanie
 


Chcę dziecko położyć spać, odkrywam kołderkę i co widzę?
 


Nie ma to jak zabawy w tunelu
 





14 komentarzy:

  1. Artur wygląda na przeszczęśliwego:) Śliczny ma uśmiech ten Wasz skarb:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna zabawa z tym latawcem:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Akcja latawiec i zabawa w tunelu podoba nam się najbardziej - to oryginalnie spędzony czas, a o to chodzi, by go naszym dzieciom urozmaicać. ;))
    Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super zdjęcia. Widać, że się dobrze bawicie. A możesz zrodzić skąd pochodzi pościel z pierwszego zdjęcia, ta w samochodziki. Mój Staś byłby zachwycony, gdybym mu taką kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest kocyk uszyty przez moją mamę. Materiał kupiłam w sklepie Cottonhill, tutaj: http://cottonhillblog.blogspot.co.uk/
      Chyba nie ma już takich autek, ale są inne fajne wzory w przeróżne autka :)

      Usuń
  5. Świetne zdjęcia (szczególnie to trzecie - btw, skąd czapa??). Fajny pomysł z latawcem :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej z czapą Ci nie pomogę... kupiłam ją w zeszłym roku na Allegro. Nie mam pojęcia od kogo.

      Usuń
    2. A jednak, łatwo ja znalazłam :)
      Tutaj: http://allegro.pl/japan-style-hit-cudna-czapka-dwustronna-4-kolory-i3665674752.html

      Usuń
  6. Mój Mały też polubił kolorowanie i rysowanie :) A co to za fajne kredki ma Artur??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są to kredki na paluszki Astra, zakupione w Tesco, dokładnie takie http://www.astrapolska.pl/creativo.php?produkt=2772

      Usuń
  7. Farby są rewelacyjne :) Akcja latawiec i u Nas gości :) Ale Artur wydoroślał! I jaką pogodę macie śliczną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zbunkrowane resoraki mnie powaliły - a co ...ważne aby nie zmarzły :)))

    OdpowiedzUsuń