Przepiśnik za komin

Dzisiaj nie będzie migawek tygodnia. Ale będzie bardzo dużo zdjęć bo znów będę się chwalić moim rękodziełem. Tym razem zrobiłam przepiśnik dla Ani.
Wygrałam u niej bransoletkę i zaproponowałam, że zrobię jej przepiśnik w zamian za komin do kompletu. Aniu dziękuję. Komin i bransoletka świetnie sprawdzają się w swojej roli. No i moje ulubione Maltesersy... robiłam zdjęcia i je pożerałam :)


A przepiśnik wygląda tak:








14 komentarzy:

  1. Bardzo stylowy, podoba mi się.

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny ten przepiśnik:)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny :) ja też taki chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No nie, ten przepiśnik jest mega!!

    OdpowiedzUsuń
  5. A może byś nam zrobiła kurs robienia przepiśnika? Skąd Ty bierzesz na przykład te kółka? Bo mnie się też taki marzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kołka zamawiam na Allegro. Bazy czyli te tekturki i papier ozdobny zazwyczaj na Skrapińcu (http://www.scrapiniec.pl/) W Londynie podobno jest dużo sklepów scrapkowych więc teraz już chyba nie będę zamawiać.
      Przy okazji robienia kolejnego przepiśnika pokażę jak go zrobić... chociaż ja jestem jeszcze amatorem w scrapbookingu.

      Na święta zorganizuję candy z przepiśnikiem, może uda Ci się wygrać :)

      Usuń
  6. Cudeńko, te przekładki są świetne. Zauroczył mnie papier w wisienki, nabrałam ochoty na owoce ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczny przepiśnik:) dziekuję za udział w mojej zabawie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny!! Idealny wręcz:)

    OdpowiedzUsuń
  9. komin super:) kolor mi sie podoba bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w końcu ktoś pochwalił komin... mój osobisty, który już uwielbiam :)

      Usuń