Kolorowo nam!


Artur rozpoznaje od jakiegoś czasu cztery, podstawowe kolory. To nie jest tak, że biorąc do rączki niebieskie autko mówi jego kolor, bo on nadal bardzo mało mówi. Ale kiedy zagubiło mu się czerwone autko, przyszedł do mnie z czerwoną drewniana kulą i pokazał na nią wyraźnie paluchem i powiedział "ma brrrum, ma brrrum". Każda matka zrozumiałaby taki przekaz swojego dziecka ;) 

Oczywiście poszliśmy razem na poszukiwania autka, które jak się okazało, wpadło za łóżko. Artur był przeszczęśliwy, kiedy dostał swoją zgubę.
Jak nauczyłam Artura rozpoznawać kolory? Na pewno bardzo przydała nam się piramidka Bajo, o której pisałam TUTAJ. Ogromnie cieszę się z wyboru tej zabawki. Synek często się nią bawi, od samego początku.

Arturo właśnie z tą czerwoną kulą przybiegł do mnie, żeby oznajmić o jaki kolor chodzi.



Oprócz tej piramidki bawię się także z Arturem w segregowanie kulek z ciastoliny. Można w ten sposób segregować klocki, kolorowy makaron czy kredki, jeśli posiadamy większą ilość. Często powtarzając dany kolor mówię - zielony jak trawa, żółty jak słońce itp.








Wspomagamy się także książeczkami. Oczywiście numer jeden to ta z Basią i Frankiem. Z czystym sumieniem mogę polecić Wam całą serię Basi.



W zanadrzu mam jeszcze jedną zabawę z kolorami, ale pokażę ją w zmysłowych piątkach.

Ogólnie siedzę w kartonach i nas pakuję. Jak dobrze, że jest opcja samopublikacji zaplanowanych postów :)


11 komentarzy:

  1. takie intensywne kolory to aż zachęcają do zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. My także na etapie kolorów - ale głównie "bieski" (niebieski) rządzi. Np. na światłach - "mamo - jedź - bieski" - No to jadę :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię samopublikację ;)

    A zabawa bardzo fajna dla dziecka w tym wieku. U nas Kubuś tez ją lubi, tylko segregujemy klocki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne wykorzystanie ciastoliny do nauki kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brawo dla Artura, mój Junior jeszcze nie rozróżnia kolorów :(

    Powodzenia w przeprowadzce życzę! Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia.. w Anglii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjdzie czas na wszystko - spokojnie :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  6. Artur - brawo. Jaki on jest rozkoszny, poza tym, że genialny :) Najlepszego na nowe rozpakowywanie, kochana moja :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubimy Basię i Franka, a patent z segregowaniem ciastoliny super. Wykorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale u Was kolorowo!! :) My się na balonach uczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super pomysł! Mój się uczył na gąbkach ;) http://czymzajacmalucha.pl/zabawy/133-nasz-sposob-na-nauke-kolorow.html

    OdpowiedzUsuń