Dwulatek!

Tak, tak. To już dwa lata minęły odkąd Artur pojawił się na świecie. Jakie one były? Piękne! Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona macierzyństwem. I chociaż bywały i nadal są chwile słabości to i tak nie wyobrażam sobie, że mogłabym teraz nie być mamą. Jestem zachłyśnięta tym stanem i mam nadzieję, że tak już pozostanie.

A co na to sam Dwulatek? Hmmm, chyba też mu się podoba. Co prawda obecne rozstanie z tatą bardzo źle na niego wpłynęło, ale poza tym jest wesołym i rezolutnym chłopcem. Powoli kształtuje się jego osobowość, gusta i upodobania.

Nie będę pisać, że Artur ma rewelacyjnie opanowany chwyt pęsetowy i wchodzenie po schodach nóżkami na przemian - raz lewa, raz prawa. Nie będę pisać, że w rysunku jest na etapie koła i rozpoznaje cztery podstawowe kolory. Nie będę pisać, że jest prawie odpieluchowany.

Napiszę po prostu... ku pamięci... co Artur lubi w wieku dwóch lat:
  • największą jego miłością są pojazdy. To już nie są tylko auta, ale i pociągi i samoloty i traktory i wszystko inne, co ma "kółka". Bo słowo "kółka" Artur wypowiada wzorowo! Ostatnio można zauważyć, że uwielbia łączyć wagony czy auta z przyczepkami... i bardzo, ale to bardzo denerwuje się, jeśli pojazdy nie chcą się połączyć bo zwyczajnie nie są od tego samego kompletu.
Oto wszystkie pojazdy Artura. Mało? 1/3 tego jest jeszcze zapakowana w kartonie i czeka już na przeprowadzkę.


  •  Artur lubi też książki, ku mej radości, miłość do pojazdów nie przyćmiła uwielbienia do książek. Wieczorami siadamy sobie na łóżku, Artur przynosi kilka pozycji i czytamy. Kiedy stos naszykowanych książek się kończy, a Artur wie, że oznacza to już tylko porę do spania, idzie po kolejny stos z minką kota ze Shreka... i bierze tak dużo książek, że w żaden sposób nie mieszczą mu się w łapkach. Komicznie to wygląda... przypomina mi to trochę zachowanie niektórych ludzi na wyprzedaży w Lidlu czy Media Markt.
  • na trzecim miejscu niestety muszę wymienić bajki i teledyski... Artur zrobił się bajkomaniakiem. A co ogląda? Bajeczki tj.: "Świat małego Ludwika", "Tomek i przyjaciele", "Auta", "Królik Bugs","Pocoyo", "Świnka Peppa" i "Teletubisie"





  • No i jego serce podbił zespół "Nie wiem kto?" swoimi teledyskami... moje zresztą też.



  • Jeśli chodzi o upodobania kulinarne to Artur lubi raczej wszystko. Mogę nawet zaryzykować stwierdzenie, że lubi wszystko oprócz truskawek, poziomek i malin. Uwielbia borówki i wszystko co jest pomidorowe. 
  • Artur zasypia sam w łóżeczku. Z tym że, zestaw do spania składa się, oprócz łóżka i pościeli, z kocyka w autka, królika Bugsa i czyjejś ręki... najlepiej mojej.
Oto maskotka do spania... tak, jest czysta i wygląda jak nowa... bo nie służy Arturowi jako miziajka do zasypiania tylko jako stały element łóżeczka bez którego Artur raczej nie zaśnie.  Za mizjajkę służy mu czyjaś ręka.

  • Rozwój mowy trochę "ruszył" do przodu. Jeśli człowiek dobrze się wsłucha to można wyłapać słowa, które przypominają mowę polską. 
- Duka - ciężarówka, duże auto
- Kółko - kółko, w rzeczy samej
- Kaka - kaszka
- Kuka - książka
- Bacia - babcia
- Dada, tata - tata
- Kiga - Kinga
- Atu - Artur
- Nia nia - kotek
- Mama

Często też mówi "dżupa" ale kompletnie nie wiem co to znaczy (?)
Ostatnio wspinając się na stół, gdzie leżały chrupki krzyczał "dajupka, dajupka, dajupka"... no czy on nie powiedział "Daj chrupka" ?!? No jasne, że tak :)


Synku bądź szczęśliwy. 
Niech spełnią się wszystkie Twoje najbardziej kolorowe i bajkowe sny. 
Bardzo Cię kochamy!












20 komentarzy:

  1. Samej slodyczy zycia na kolejny roczek dla Arturka :-) Zdrowo rosnij kochany i nadal wnos wiele radosci do zycia rodzicow :-) :-) :-) Buziole wielkie :-)

    i u nas za pare dni beda podsumowywania i urodzinki :-) Tylko cyferka o 1 wieksza :-)

    Pozdrawiam i zycze milej urodzinowej niedzieli :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super chłopczyk! Wszystkiego najlepszego , dużo śmiechu i zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystkiego najlepszego dla Arturka:* żeby dalej zdrowo rósł i spełniał dziecięco-autkowe marzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No jakbyś o moim pisała... i auta, i pomidory, i nawet bajki podobne... :))) Sto lat dla Artura!

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy9/01/2013

    Wszystkiego najlepszego Arturku!!!! Rośnij duży i zdrowy!!
    Blogowa mama

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego dla Arturka!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego dla Arturka! U nas podobne zainteresowania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystkiego najlepszego :) my tez lubimy "nie wiem kto" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkiego naj naj dla Arturka!Uśmiechu na buźce i samych słonecznych i beztroskich dni ;)
    Te samochody, to faktycznie niezła kolekcja :) a z bajek - piszesz, że lubi Tomek i przyjaciele, a Stacyjkowo oglądał? :) Pozdrawiam cieplutko!
    www.swiat-wg-anuli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stacyjkowo nie oglądał, ale dziś mu zrobię seans :) Dzięki.

      Usuń
  10. Wszystkiego, wszystkiego najlepszego dla Arturka,pięknego wspaniałego dzieciństwa przepełnionego beztroską zabawą i radosnym śmiechem. Ogromne buziaki od nas :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego najlepszego dla Malucha! Cudownie się rozwija :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najpiękniejszego, najsłodszego i najbardziej kolorowego! Bądź szczęśliwy Arturku, zdrowy i zawsze tak cudownie uśmiechnięty!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ah, chlopak, chlopak - z tymi samochodami i pojazdami. Czas leci, nie? Zaraz bedzie szedl do szkoly....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, nic mi nie mów... ale niestety to prawda.

      Usuń
  14. Dziękujemy wszystkim za życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sto lat!!!! niezła kolekcja pojazdów:)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego najlepszego dla Artura!! Sto lat :)

    OdpowiedzUsuń