Zmysłowy piątek - Równowaga

Przede mną kolejny projekt. Tym razem jest organizowany przez autorkę bloga Projekt: Człowiek, która zaprosiła mnie do zabawy. Przez siedem kolejnych piątków będziemy przedstawiać zmysły i ich funkcjonowanie oraz zaproponujemy gry, zabawy i zabawki, które wspierają rozwój zmysłów u dziecka.


Dzisiaj w roli głównej zmysł równowagi. Przedstawię Wam dwie zabawy, które wspierają rozwój równowagi u dziecka.

  • Woreczki
Na początek zabawa z woreczkami. Nasze woreczki są jak najbardziej homemade. Fajnie jest mieć ich kilka.



Warto także wypełnić je różnym wsadem, grochem, ryżem lub fasolą, tak, żeby każdy miał różną fakturę.




Oprócz typowych ćwiczeń korekcyjnych, takich jak spacer z woreczkiem na głowie czy chwytanie palcami u nóg woreczka i unoszenie go ponad ziemię zaproponujcie swoim dzieciom zabawę w  
 Zbieranie skarbów
- na podłodze rozkładamy woreczki mniej więcej w takiej odległości, ile wynosi długość kroku dziecka. Pomiędzy woreczkami rozkładamy małe zabawki lub cukierki i owoce. Dajemy dziecku wiaderko lub pojemnik, w który mogłoby zbierać skarby i znak do startu. Dziecko ma za zadanie chodząc boso po woreczkach zbierać skarby.

Kiedy zabawa odbywa się wśród dwójki lub trójki dzieci wygrywa oczywiście ten, kto zbierze jak najwięcej skarbów. Przy jednym dziecku można przeprowadzić zabawę na czas. Ewentualnie można zabawę powtórzyć kilka razy i porównać wyniki. Przecież dziecko też może bić swoje rekordy. 

  • Jeżyk
Aby przeprowadzić to ćwiczenie potrzebny będzie karton z namalowanym jeżykiem, na przykład taki: 


Mój jeżyk ma tylko trzy kolce. Dajemy dziecku w obydwie rączki po jednej kredce (młodszym dzieciom jeszcze świecowe, starszym proponuje ołówkowe). Zadaniem dziecka jest narysować jednocześnie obiema rączkami kolce.

Oprócz zabaw które zaproponowałam, dziecko codziennie ćwiczy zmysł równowagi. Pozwólmy mu na to. Ostatnio widziałam jak mama zabroniła chodzić dziecku po krawężniku. Wzięła je stanowczo za rękę i przyciągnęła na chodnik obok siebie. Owszem, być może akurat się spieszyła, a ja zbyt pochopnie oceniłam sytuację. Nie ważne. Ale pamiętajmy, że takie chodzenie po krawężniku jest świetnym ćwiczeniem równowagi. 



8 komentarzy:

  1. o jeżyku nie słyszałam, ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne propozycje:) Ja tez dołączyłam do projektu, więc zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne pomysły! Szkoda, że Bubal za mały na to

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne pomysły- ten jeżyk już wypróbowany i u nas ta zabawa sprawdziła się rewelacyjnie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne pomysły, szkoda, że Kevin za mały od razu byśmy wypróbowali!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne pomysły i super zabawa!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobają mi się twoje pomysły, a woreczki natychmiast mnie przenoszą w świat dzieciństwa :) pamiętam i zamierzam uszyć córce takie do zabawy. Dzięki za inspirację :) i zapraszam do odwiedzin Dzikiej Jabłoni - też działamy w zmysłach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Woreczki zawsze się sprawdzają :D

    OdpowiedzUsuń