Puzzle Maxim

Artur jest (nareszcie!) w wieku, kiedy można z nim układać różne klocki, puzzle i dopasowywanki. Jak już pisałam wcześniej, świetnie sobie radzi z drewnianymi układankami z bolcem oraz z szukaniem i dopasowywaniem tych samych przedmiotów. Obrazki z gry Lotto dopasowuje bezbłędnie, dlatego postanowiłam iść krok dalej i zaproponowałam mu trochę trudniejszą grę. O taką:



Jest to gra edukacyjna dla dzieci firmy Maxim. Składa się z sześciu większych elementów, które przedstawiają obrazki z życia codziennego oraz z małych puzzli, na których znajdują się różne, pasujące do obrazków przedmioty.


Grę można wykorzystać na różne sposoby. My oprócz klasycznego łączenia puzzli w całość, wykorzystujemy obrazki jako pomoc dydaktyczną w rozwoju mowy. Opowiadam Arturowi co dzieje się na każdym obrazku z osobna, a wyszczególnione przedmioty, które znajdują się na mniejszych puzzlach sylabizuję. Nie jestem logopedą, ale wiem, że małe dzieci żyją w świecie sylab, dlatego warto im w ten sposób przedstawiać wyrazy.



W miarę możliwości wymawiam też odgłosy danych przedmiotów (zegar robi tik-tak, pralka szszsz, lampa cyk-cyk itp). Wyrazy dźwiękonaśladowcze są też bardzo ważnym elementem w rozwoju mowy u dziecka.

 
Można też zaproponować maluchowi, żeby odnalazł w domu wszystkie przedmioty, które znajdują się na małych puzzlach. W ten sposób nie tylko poćwiczymy orientację i spostrzegawczość dziecka, ale też trochę go fizycznie zmęczymy :)



Artur szczególnie upodobał sobie ten obrazek z ogrodem. Być może to z powodu łopaty i konewki. Na tym obrazku liczymy też jabłka i kwiatuszki... wiem, Artur jest jeszcze za mały na liczenie, ale mam nadzieję, że to zaprocentuje w przyszłości.



Poza tym, bawimy się w ulubione przez Artura dopasowywanie. Kładę przed nim dużą planszę z obrazkiem i sześć małych puzzli, przy czym dwa nie pasują do obrazka. Wskazuję na przedmiot na obrazku i namawiam Artura, żeby znalazł taki sam przedmiot wśród małych puzzli. Po znalezieniu puzzla Artur dopina go do dużego obrazka.



Firma Maxim produkuje bardzo dobre gatunkowo gry i puzzle, które są w przystępnej cenie. Na stronie sklepu można znaleźć ogromny wybór różnych gier edukacyjnych i puzzli. 

Ja osobiście mam chrapkę jeszcze na gry takie jak:



"To i to


Nie będę ukrywać, że znów widzę ogromny potencjał i mnóstwo zastosowań dla tych gier. 

Warto wiedzieć, że sklep proponuje także zestawy gier, które cenowo wypadają bardzo korzystnie.





Dziękuję firmie Maxim i Pani Emilii, za możliwość przetestowania gry.





10 komentarzy:

  1. Prowadzisz bloga? Jesteś mamą? To świetnie, mam dla Ciebie ciekawą propozycję konkursu dla blogujących rodziców: http://beticco-baby.blogspot.com/2013/07/konkurs.html
    Polecam, do wygrania konik na biegunach – rób to co zawsze i zgarnij nagrodę! : )
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. jeszcze sobie trochę poczekam na takie zabawy z maluchem. Na razie dobrze mu idzie rozwalanie puzzli:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Dopasowywanie i szukanie trochę mi przypomina Lotto dom Granny i jeszcze połączone z puzzlami :) Mój straszy by się w nich zakochał, ale już wyrasta powoli, za to może dla młodszego kupię jak podrośnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. my układamy drewniane puzzle, papierowe długo by nie przetrwały;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście u nas papierowe też zdają egzamin :)

      Usuń
  5. Gratulacje za kreatywność. dzięki za info, lubimy podglądać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne te gry. Podoba mi się ta "Czyj to pojazd" :) Krzyś jako miłośnik samochodów, byłby nią zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń