Książka dla przedszkolaka

Niedawno wygrałam Kubusiowy konkurs dla blogerów, który został zorganizowany na blogu Książeczki Synka i Córeczki. Dzięki wygranej w owym konkursie mam przyjemność osobiście wyrazić opinię o książce pt "Kubusiowe opowiastki" wydawnictwa Skrzat.




Książka "Kubusiowe opowiastki" autorstwa Sebastiana Sarny to zdecydowanie książka dużego formatu... mam na myśli nie tylko rozmiary, ale także jej treść. Posiada 216 kolorowych stron z pięknego kredowego papieru i  twardą puchową okładkę. 



Ta książeczka to nic innego jak zbiór 29 opowiadań, gdzie głównym bohaterem jest rezolutny przedszkolak Kubuś. Historie, które go spotykają bawią, uczą, zaskakują i pomagają zrozumieć trudne wydarzenia. Można znaleźć w tej książce opowiadanie na każdą okazję, czy to będzie Boże Narodzenie, czy Wielkanoc, czy wizyta u lekarza. Zawsze można odnieść się do przygód Kubusia, kiedy będziemy chcieli coś wytłumaczyć naszemu dziecku lub pomóc mu oswoić się z nową sytuacją. Podoba mi się, że historie są krótkie i codziennie można "dozować" przyjemność czytania.





Oczywiście to, co spodobało się najbardziej mojemu synkowi to ilustracje Alicji Rybickiej, które są ogromne. Wpatruje się w nie jak zaczarowany. Treść opowiadań jest dla niego za długa, ale to nie powinno nikogo zdziwić, ponieważ książka przeznaczona jest dla dzieci w wieku 3-6 lat. Myślę, że starsze dzieci też będą z zaciekawieniem słuchały opowiadań. A niektóre nawet same mogą sobie czytać tą książeczkę, ponieważ posiada ona bardzo dużą i czytelną czcionkę. 






Mnie osobiście podoba się fakt, że każda strona, nawet ta na której jest tylko treść jest ozdobiona krasnoludkami. Te małe stworzonka towarzyszą nam przez całą książkę, a to wspinając się na kwiatku, a to rozmawiając przez telefon, albo zwyczajnie spuszczając się na linie. No cudna jest ta oprawa graficzna! Myślę, że każdy zakocha się i zasłucha w "Kubusiowych opowiastkach".





Dziękuję autorkom bloga Książeczki Synka i Córeczki oraz wydawnictwu Skrzat, za możliwość przewertowania pięknych stron książki i za to, że Kubuś zostaje z nami.



A Wy swojego Kubusia możecie nabyć TUTAJ

8 komentarzy:

  1. Gratuluję wygranej!
    Piękne ilustracje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kupię Ani - bardzo mi się podoba, a ostatnio nie mam weny na szukanie ciekawych pozycji więc w kółko maglujemy te same książki, obu nam się znudziło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale, że książka Wam się spodobała :)
    Bardzo się cieszę i dziękuję za taką świetną opinię :)

    Pozdrawiam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się, śliczne, kolorowe ilustracje! Jak się podoba Arturowi?

    OdpowiedzUsuń
  5. też mnie zaciekawiła, najważniejsze, że Arturowi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratulacje! Fajna ta książeczka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję kolejnej wygranej :) Książka wygląda ciekawie, może kiedyś się na nią skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń