Gry komputerowe i pokolenie Y



                                                                                                                             * Wpis sponsorowany

Młodzi ludzie wychowani wśród komputerów, urządzeń mobilnych i w świecie powszechnego dostępu do Internetu – pokolenie Y jest coraz chętniej analizowane w mediach.  To wymagająca grupa, która stawia na rozrywkę w sieci. Co wspólnego ma z tym Tetris?



Pokolenie Y to jeden z modniejszych ostatnio terminów. Określa młodych ludzi, którzy nie pamiętają właściwie świata bez internetu i komputera. Urządzenia mobilne i aplikacje ułatwiające życie to dla nich codzienność, a media społecznościowe wykorzystują w pełni – nie tylko do kontaktów. Z całą pewnością to pokolenie online: płacą, kupują, rozmawiają i odpoczywają w internecie.

Dobrym tematem i podstawą do prezentacji różnic pokoleń są gry. Wielu z nas, młodych ludzi, wychowało się jeszcze w towarzystwie czarno-białego telewizora i trzepaka na podwórku. Urodzeni w latach 90. już załapali się na intensywny rozwój technologii i dorastali razem z nią. Kiedyś marzeniem były klocki Lego, dzisiaj można w wolnej chwili pograć sobie w gry sygnowane tym znakiem firmowym. Tutaj dobry przykład: wyścigi lego Rajd samochodzikami Lego można odbyć na monitorze komputera.


Oldschoolowe gry wiecznie żywe?
Kto pamięta pierwsze konsole? Jeszcze nie tak dawno nowością były gry tetris i arkanoid, w które graliśmy zaraz po odłożeniu na bok planszówek. Okazuje się, że ta rozrywka nie zniknęła i ciągle jest modna, nawet w dobie realistycznych gier komputerowych. Młodzi ludzie chętnie sięgają po proste gry przeglądarkowe – szczególnie te oparte na tradycyjnych schematach. Powrót tetris  to idealny przykład klasycznej wersji. Nie mniej jednak ta układanka ma wiele nowych odmian i służy nawet jako silnik dla advergames, czyli rozrywki stworzonej na potrzeby reklamy konkretnych marek. W 2005 r. powstała wersja gry na urządzenia mobilne i do 2010 r. sprzedało się jej aż 100 milionów. Mało tego, w 2009 r. tetris zyskał tytuł najlepszej gry na iPhone'a. Pomysłów nie brakuje i powstają ciągle propozycje tej gry dla najmłodszych, np. tetris dla dzieci




Wybieramy elektroniczną rozrywkę
Najpopularniejsze sposoby rozrywki nigdy nie wychodzą z mody – różni się tylko ich forma. Kiedyś tetris bawił na konsoli podłączonej do telewizora, dzisiaj na kolorowym wyświetlaczu najnowszego telefonu. Zabawne jest też to, że wszystkie gry popularne w realnym świecie są coraz częściej wykorzystywane w elektronicznych wersjach. Gry mahjong, sudoku, a nawet zwykły pasjans – kto dzisiaj bawi się w ich „żywe” wersje? Telefoniczne gry zabawiają nas w podróży i kolejce do lekarza, a przeglądarkowe wypełniają czas, gdy chcemy chwilę odpocząć np. od pracy.


*Wpis nie jest mojego autorstwa

5 komentarzy:

  1. Ja pamiętam jeszcze konsole i jak się gry z magnetofonu zgrywało. Mój tato miał kolegę, który przychodził do nas z taką grą i konsolą ;))
    A teraz bez kompa ani rusz. Nigdy nie byłam wielką fanka gier, co prawda miała swoje dwie ulubione Lord i Roller Coaster, ale ma współczesnym oprogramowaniu nie chodzą ;)) Teraz jedynie, jak gdzieś czekam, np. w kolejce u lekarza i nie ma WiFi to układam pasjansa na komórce ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak to były czasy, pamiętam, że mój kuzyn obok mojego domu właśnie miał taką konsolę i przesiadywałem u niego całe wieczory po szkole, aż mnie rodzice do domu musieli zdzierać:D Dzisiaj właśnie każdy ma swój sprzęt i już się aż takiej ekscytacji nie odczuwa niestety.

      Usuń
  2. Pamiętam, że miałam taką konsolę, do której wchodziły takie żółte... jak to nazwać? O Boże, nie wiem, w każdym razie był tam tetris właśnie. Ile ja godzin na tej grze spędziłam, to pojęcia nie mam... Setki chyba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam i zawsze uwielbiałam Tetrisa.Kiedyś grałam na Pegasusie,teraz online ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tetris był pierwszą grą która potrafiła pochłonąć na klika dobrych godzin.

    OdpowiedzUsuń