Wyzwanie fotograficzne - Szczegół

Kto zgadnie, z jakim szczegółem walczę?


Więcej szczegółów TUTAJ :)

15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. też o tym myślałam:) super kosmetyczna interpretacja!

      Usuń
  2. hmmm cienie pod oczami ;P ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Też miałam napisać cienie ale ila pop mnie uprzedziła. ;-)
    W takim razie napiszę - ale tego masz! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to jest nierówna walka, dlatego potrzebuję tyle broni :)

      Usuń
    2. ale dajesz radę, czy póki co cieniem jesteś pokonana?

      Usuń
    3. jestem pokonana... z kremami z tego przedziału cenowego mogę tylko pomarzyć o pięknym, rozświetlonym spojrzeniu ;D

      Usuń
    4. Ach... Nie jestem przekonana, że płacąc więcej za krem , pozbywasz się cieni. Jeżeli się pozbywasz, to ...pieniędzy :D

      Usuń
  4. Zagadka odganięta. Twoje zdjęcia za to jest świetną reklamą kosmetyków :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) powinnam napisać, że post nie jest sponsorowany.

      Usuń
  5. A który z tych kosmetyków działa najlepiej?

    OdpowiedzUsuń
  6. He ten sam problem. Gdyby nie te gadżety to oczy mam jak Hindus. U mnie ostatnio na topie rozświetlacz z avonu. Poza moją taką urodą i zmęczenie wychodzi. Który uważasz za najskuteczniejszych?

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak dla mnie to ten Garniera jest najskuteczniejszy... całkiem przyzwoity jest też ten pierwszy z lewej z witaminą E - Boots.

    OdpowiedzUsuń