Wyzwanie fotograficzne - Ulubione w kwietniu

W kwietniu to ja lubię święta Wielkanocne... ale w tym roku akurat wypadły w marcu. Lubię też słoneczne i długie dni... i soczystą zieleń trawy. Tak, w szanownym miesiącu kwietniu to ja zdecydowanie najbardziej uwielbiam kolor trawy. Ale niestety w tym roku wiosna tak długo do nas szła, przedzierając się przez zaspy, że pogubiła wszystkie pędzle i zieloną farbę. I słońca zapomniała...o! I dlatego dziś tylko takie zdjęcie mojej trawy przed blokiem... bo zazwyczaj ta trawa jest piękna, zielona, gęsta, soczysta... i niestety obsrana przez psy... ale nie psujmy klimatu. 

Suma sumarum, moje ulubione w kwietniu widoki:




To już koniec kwietniowego wyzwania fotograficznego u Uli. Dziękuję wszystkim za miłe komentarze i odwiedziny. Do pstryknięcia w maju!

14 komentarzy:

  1. zieleń też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas trawa tez jeszcze bardzo mizernie wygląda...ale teraz jak już się zrobiło cieplej natura szybko nadrobi kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę, że tak będzie... pragnę tej zieleni :)

      Usuń
  3. Wszystko to prawda :) wszystko bez wyjątku! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zielony to mój ulubiony kolor ; P

    OdpowiedzUsuń
  5. Że tak sparafrazuję piosenkę TILTU: Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie zielono;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię zieleń takiej młodziutkiej trawki :) i na nią czekam.

    OdpowiedzUsuń
  7. również moje ulubione :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiesz, że tez o tym myślałam?? ale u mnie tej zielonej trawy jest jeszcze mniej niż u Ciebie :))

    OdpowiedzUsuń
  9. ja w kwietniu uwielbiam krokusy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiosna, wiosna, wiosna ach to ty :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj j atez już od dobrych kilku tygodni wyszukiwalam zielonych kropeczke w tym śniegowym klimacie :)))

    OdpowiedzUsuń