Słodki podwieczorek

Uwielbiałam ciasto drożdżowe mojej babci. Niestety czas, kiedy wyczarowywała pyszności w kuchni minął bezpowrotnie. Pozostaje tylko słodkie wspomnienie. I próba przywołania ukochanych smaków w swoich własnych potrawach. 

Jeśli chodzi o ciasto drożdżowe to bardzo bałam się je upiec. Zaczyny, ściereczki, zero przeciągów... nie, to nie dla mnie. Ale siostra podesłała mi link do ciasta drożdżowego, które jest proste w wykonaniu i nie wymaga zbyt dużych nakładów pracy. Upiekłam raz, trzymając się sztywno przepisu... eh, dużo mu brakowało do tego babcinego. Ale mimo tego, było bardzo dobre. 

Wczoraj upiekłam kolejny raz, modyfikując trochę przepis. Wyszedł pyszny. Nie odważę się na stwierdzenie, że jest taki sam jak ten babci. Ale polecam. Do porannej kawy lub dla maluchów na podwieczorek. 

Składniki na ciasto:
  • 600 g. mąki;
  • 3 jaja;
  • 8 pełnych łyżek cukru;
  • 1 cukier waniliowy;
  • 80 g. drożdży;
  • szczypta soli;
  • 1 szklanka mleka - przyjemnie ciepłego;
  • pół kostki masła - roztopionego i ostudzonego;
  • opcjonalnie rodzynki lub owoce.
W misce wymieszać jaja, cukier i cukier waniliowy,  sól, ciepłe mleko i drożdże. Następnie dodać roztopione masło i mąkę. Wymieszać łyżką. Wyłożyć do foremki wysmarowanej masłem (używam do tego celu opakowania po maśle)... bo druga połowa masła będzie nam potrzebna do kruszonki, wiec można ją już włożyć do miski, a papierek ubrudzony masłem wykorzystać. Foremka powinna mieć rozmiary około 22x30 cm. Zostawić do wyrośnięcia na 30 minut. W tym czasie robimy kruszonkę. Przepis też od Aleex.

Składniki na kruszonkę:
  • pół kostki masła;
  • pół szklanki cukru;
  • 12 łyżek mąki.
Masło miękkie, wyjęte trochę wcześniej z lodówki, ucieramy z cukrem. Dodajemy mąkę i zagniatamy na charakterystyczne grudki. 

Po 30 minutach ciasto posypujemy kruszonką i pieczemy w piekarniku 50 minut w 170 st. Moim zdaniem najlepsze jest zaraz po wyjęciu z piecyka lub na drugi i trzeci dzień. Połowę ciasta pokroiłam na mniejsze porcje i zamroziłam, żeby mieć gotowca na podwieczorek czy drugie śniadanie dla Artura.

Smacznego!



20 komentarzy:

  1. ciasto drożdżowe babci (z rabarbarem albo śliwkami)... smak dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hitem mojego dzieciństwa było z samą kruszonką lub z jagodami :)

      Usuń
  2. Mniam. Teraz to głodny się zrobiłem. pozdrwiam,

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi nieźle chociaż ja nie przepadam za drożdżówką.. Sama bym chyba nigdy takiego nie zrobiłam, nie lubię piec, za dużo na to czasu potrzeba. Ale podziwiam ludzi, którzy potrafią i chce im się i takie cuda im wychodza, że palce lizać ;) Szacun!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To naprawdę nie jest czasochłonne ciasto :)

      Usuń
  4. Jakoś dzis trudno o smaki z dzieciństwa mimo,że staramy się robić jak kiedys..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie... to już nie te składniki i nie te czasy.

      Usuń
  5. O matko, jakbym upiekła ciasto drożdżowe to w życiu bym nie zdołała nic zamrozić na zaś - rodzina by pożarła jeszcze ciepłe! Jak Ty to robisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż jest "bezciastowy" a ja z Arturem nie jestem w stanie zjeść całego ciasta. No chyba, że spodziewam się gości, wtedy nie mrożę :)

      Usuń
  6. zaburczało mi w brzuchu ; D. Wygląda wyśmienicie ! + obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy4/15/2013

    Ja nigdy nie piekłam. Ale na Wielkanoc teść upiekł :) całkiem dobre :) a jak na razie wcinam czasem drożdżówki z pobliskiej piekarni ;) :P
    Pozdrawiam wiosennie :)

    Anula

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam ciasto drożdżowe, jako że nie lubię czekać to robię takie "bez wyrastania" a do tego wisienki
    mmmmm....., już nie mogę doczekać się lata

    OdpowiedzUsuń
  9. !Proste i jak słodko! Uwielbiamy pichcić razem więc chętnie z przepisu skorzystamy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mniam mniam chyba zrobie dziś

    Witam i zapraszam do siebie ja zaobserwowałam bloga i zostanę stałą czytelniczką :) sama dopiero zaczynam http://blogujacaanusia.blogspot.com/ a nie długo pierwszy konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam w blogosferze :) Życzę wytrwałości w pisaniu. Pozdrawiam.

      Usuń
  11. A ja bez śniadania!! MNIAM!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwieeeeeeeeeeelbiam i często piekę. Zapach drożdżowego roznoszący się w domu... ojej <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam jeszcze to szczęście że mogę skosztować babcinego - i sama wiesz, że nie ma lepszego :))))
    Uwielbiam z masłem i mlekiem lub kakao :))

    OdpowiedzUsuń