Pulpeciki

Pogoda sprawia, że nie mam na nic czasu... całymi dniami tylko spacery i zabawy w piaskownicy. Przyznam, że bardzo mi się to podoba. Co tam brudne naczynia w zlewie, sterta prania, porozrzucane zabawki... w końcu mam czego chciałam. Wiosny!

Właściwie wpadłam tylko na chwilkę, z przepisem na pulpety. Szybki obiadek, który można zamrozić i ratować się zapasami, w te piękne, słoneczne dni.

Składniki:
  • 25 dag zmielonej cielęciny lub mięsa drobiowego
  • 1 jajo
  • 2 marchewki
  • 2 pomidory
  • 1 pietruszka
  • 2 łyżki pokrojonego koperku
  • 2 łyżki kaszy manny lub kaszki ryżowej lub kukurydzianej błyskawicznej
Marchewki i pietruszkę obrać i zetrzeć na tarce na dużych oczkach.  Pomidory sparzyć i pokroić w kostkę. W garnku zagotować 2 litry wody, dodać startą pietruszkę i półtorej startej marchewki. 
 
Do mięsa wbijamy jajo, pół startej marchewki i dwie łyżki kaszy manny lub innej kaszki. Z masy formujemy pulpeciki wielkości orzecha włoskiego. Jeśli masa mięsna będzie się rozpadać dodajemy jeszcze kaszki. Wszystko zależy od wielkości jaja i rodzaju mięsa. 
 
Uformowane pulpeciki wkładamy do gotującej się wody ze startymi warzywami i gotujemy około 15 minut, po czym dodajemy pokrojone pomidory i koperek i gotujemy jeszcze jeszcze około 5 minut. 

Pulpeciki można podawać z kaszą, makaronem lub ziemniaczkami. Smacznego. 







18 komentarzy:

  1. Pycha !!! Robię podobnie, tylko bez pomidorów!!! Ale wypróbuję Twój przepis bo mój już się znudził a tak to coś nowego!!
    A co do porządków w domu to mam tak samo, kopiuj wklej:P
    Pozdrawiam
    Życzę słonecznego dnia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz dodać też przecier pomidorowy, lub o ile się nie boisz to krojone pomidory z puszki... będzie szybciej :)

      Usuń
  2. Mi też czas się skurczył bo całymi dniami na dworze urzędujemy; a te pulpeciki Twoje to chyba zrobię. Właśnie rozmrażam mielone...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieki za insiracje. Moje sa juz na gazie :d

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki za przepis- widac, że Artur zajada z apetytem ;) Miłych i udanych spacerów Wam życzę, my też duuużo na dworze siedzimy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny przepis :) dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy4/24/2013

    Witam! widzę że Artur w dobrej kondycji.Serdecznie Was pozdrawiam!Artura całuję po babcinemu zuch Chłopak!!!!!!!!!Maria z Konina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, Artur czuje się już bardzo dobrze :)

      Usuń
  7. Wyglądają bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda pysznie!!! Jak takie jeżyki, ale domowe i zdrowe

    OdpowiedzUsuń
  9. Z nieba spadasz z tymi pulpetami na jutro;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale mi zrobiłaś ochotkę na te pulpety!
    Ja uwielbiam, dawno nie było ich w domu, jutro zrobię z Twojego przepisu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pulpeciki i u nas w domu królują. Uwielbiamy! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow szaleństwo. A u nas z reguły minimalizm, szybko i syto (oczywiście odmowo)

    OdpowiedzUsuń