Ja to mam szczęście!

Kilka dni przed zabiegiem Artura wygrałam w sklepie internetowym Bumzabawki kupon rabatowy. Bardzo się ucieszyłam i nie mogłam uwierzyć, że to akurat mnie wybrała maszyna losująca. Kiedy już zasiadłam do realizowania kuponu było mi ogromnie ciężko coś wybrać. Wszystkie zabawki są świetne, każda bawi, uczy i cieszy oko. Po wspólnych obradach z mężem wybraliśmy Piramidkę i Traktor firmy Bajo.


Piramidka to zabawka składająca się z podstawy i 10 kolorowych kul. Jest to pewnego rodzaju sorter, który zachęca dziecko do dopasowywania i odwzorowywania, a tym samym ćwiczenia koordynacji wzrokowo-ruchowej. Artur uwielbia układać wieżę z owych kul... oczywiście do tego celu wykorzystuje wszystkie 10 sztuk.



Poza tym lubi je układać według własnych upodobań. No i Artur nie byłby sobą gdyby nie sprawdził jak szybko kule spadają na ziemię... i jaki robią hałas, kiedy uderzają o dywan, a kiedy o panele na przykład. Tak więc, po każdej zabawie jakość kul jest intensywnie poddawana testom... podłoga zresztą też :/
 


Już dziś wiem, że piramidka przyda nam się do nauki liczenia, bo świetnie sprawdzi się jako uproszczone liczydło. Kolory też Artur będzie oswajał dzięki tej zabawce. Do piramidki dołączonych jest też sześć kart z zestawieniem kulek, tak aby dziecko mogło ułożyć kule według wzoru. Wobec tego, zabawka posłuży nam na lata.



Traktor jest już mniej edukacyjny, ale posiada przyczepkę z trzema klockami, które też usprawniają  motorykę małą u dzieci. Wybierając traktor myślałam, że ta zabawka będzie taka "na teraz", że bardziej przypadnie do gustu Arturowi niż piramidka. Ależ się myliłam! Kule mają większe wzięcie i potrafią zająć syna na dłużej. Traktorem Artur owszem jeździ, oddając odpowiednie odgłosy i odczepiając przyczepkę i dopasowując klocki, ale trwa to krótko... przynajmniej dla mnie ;) Zatem, traktor czeka na moment, kiedy Artur będzie na etapie zabaw tematycznych.

 




30 komentarzy:

  1. Słodziak z niego :)))) a te kule są super! :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne zabawki, naprawdę super. Junior na razie w ogóle nie interesuje się samochodami, traktorami i pojazdami, leżą w kącie i mogą dla niego nie istnieć :(

    OdpowiedzUsuń
  3. widać, że Arturek testuje je na maksa! :) ciekawe te kule

    OdpowiedzUsuń
  4. Super są te zabawki!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. moje dzieci nie chciały się tak ładnie bawić, wolały rozkładać długopisy na części pierwsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozkładanie długopisów i malowanie po ścianach to też jedno z ulubionych zabaw Artura ;)

      Usuń
  6. Bardzo fajne te zabawki! Muszę się bliżej przyjrzeć tej piramidzie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale świetna ta piramida:) gratuluje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna ta zabawka z kulkami, widać, że sprawia Arturowi dużo frajdy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale pomyslowe te zabawki, lubie to:)

    OdpowiedzUsuń
  10. No... naprawdę masz szczęście. Te zabawki są świetne. Sama miałabym problem z wyborem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem pod wrażeniem, niby taka niewinna zabawka a jaka kreatywna.

    OdpowiedzUsuń
  12. świetne zabawki
    jestem miłośniczką drewnianych

    OdpowiedzUsuń
  13. Super te zabawki! Gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zakupiłam taką samą piramidkę :) To będzie zaległy prezent urodzinowy dla Krzysia od mojej mamy :)

      Usuń
    2. Super. Mam nadzieję, że Krzyś będzie tak samo zachwycony jak Artur. A i myślę, że Madzia też skorzysta z tej przyjemności :)

      Usuń
  14. może zacznij grać w totka :D Ty to masz szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj właśnie zagrałam pierwszy raz... czekam na losowanie :)

      Usuń
  15. No pogratulować:) Ta pierwsza zabawka - suuuuper:)

    OdpowiedzUsuń
  16. No fakt - szczęściara!! :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Dostałaś ode mnie wyróżnienie Liebster blog. Zapraszam na http://michasiowoo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ty to masz szczescie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Biedna podłoga ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. Faaajne. Sam bym się tymi zabawkami pobawił!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem zachwycona i nie wiem czy bardziej, że cudne bo drewniane, czy drewniane bo cudne :))
    Trzeba iść za ciosem z tym szczęściem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Drewniane zabawki mają w sobie to ''coś''. Ja lubię bo są estetyczne i praktycznie nie do zdarcia :)

    OdpowiedzUsuń