Wyzwanie fotograficzne - Miłość

Wczoraj robiłam porządki w ramach przygotowań do przeprowadzki i znalazłam poduszeczkę, na której leżały nasze ślubne obrączki. I pomyślałam, że wykorzystam ją do dzisiejszego zdjęcia. Bo jeśli miłość, to ta jedyna... i ta na zawsze. A jeśli jest jeszcze owoc tej miłości to już w ogóle jest pięknie :)

 Nasze obrączki.





Na mojej obrączce widnieje napis    
Całym sercem...
u męża
...aż do końca świata.



Dużo miłości Wam życzę!


A TUTAJ możecie sprawdzić, jak z tym pięknym słowem poradzili sobie inni uczestnicy wyzwania.


20 komentarzy:

  1. oj dokładnie wiem co masz na myśli..

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się, taka miłość jest najpiękniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny napis na Waszych obrączkach! Zgadzam się abolutnie, ta jedyna na całe życie

    OdpowiedzUsuń
  4. i niech tak będzie jak na Waszych obrączkach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O, jaki macie ładny napis!

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny napis. ...wzajemnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Doskonale Cię rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ...Amen :)))
    Pięknie napisane :))) mamy bardzo podobne obrączki :))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny napis. U nas trdaycyjnie- imiona i data ślubu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny napis! My mamy standardowo - imiona i datę ślubu :P

    OdpowiedzUsuń
  11. wow! szczerze? aż mi ciarki przeszły! p.s. zapraszam na książkowe rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  12. u nas sa imiona i data ślubu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. obrączki... wiem, jak wyglądają, ale na tym koniec

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale świetny pomysł na napisy :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna sentencja...
    U mnie niestety mimo iż były obrączki okazało się, że wcale nie na zawsze...
    Na szczęście wtedy nie było owoców miłości...

    OdpowiedzUsuń
  16. piękny pomysł z tymi napisami:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne napisy:) Taki sam pomysł na zdjęcie dnia:) Tylko ja się zagapiłam i nie dałam linku na stronie Uli od razu.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze się nie spotkałam z takim napisem na obrączkach :) oryginalnie
    Piękna interpretacja :)

    OdpowiedzUsuń