Wyzwanie fotograficzne - Coś nowego

Po raz pierwszy biorę udział w wydarzeniu, które organizuje Ula
Bardzo fajny projekt... zmusi trochę mój mózg, który zapewne ma już konsystencje budyniu, do kreatywnego myślenia. Dlatego postanowiłam podjąć to wyzwanie.

Dzisiejszy temat to: Coś nowego.




Książeczki, które kupiłam dla synka. Są tak nowe, że na odległość czuć od nich drukarnię... uwielbiam ten zapach.





30 komentarzy:

  1. Bardzo głodna gąsienica jest super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznaje, zdążyłam się już w niej zakochać... Artur też :)

      Usuń
    2. Muszę zapamiętać ten tytuł i zakupić dla mojej Poli. Będzie odpowiednia dla 3-latki?

      Usuń
    3. Będzie odpowiednia dla 3-latki :) Chociażby dlatego, ze uczy dni tygodnia i liczenia... i dobra jest też dla niejadków. I dla wszystkich dzieciaków, polecam!

      Usuń
    4. Też ją uwielbiam! :D

      Usuń
  2. oj też lubię zapach książek :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam gąsienicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tej książce dużo dobrego :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również uwielbiam zapach farby drukarskiej i książeczki, książki i każdą inną formę słowa pisanego na papierze :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Gąsiennica jest znakomita dla takim małych rączek...i te dziurki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czytam pochlebne opinie co do gąsienica i chyba nie wypada nie kupic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Jaśkowej półce z książkami koniecznie musi znaleźć się Bardzo głodna gąsienica :)

      Usuń
  8. Gąsienica bije rekordy popularności- muszę ją wpisać na listę książeczek do kupna w przyszłości :)

    A ten zapach też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam zapach książek, nowych zwłaszcza. Głodną gąsienice darzę wielką sympatią - miłość wciąż zarezerwowana jest dla kotów w butach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy2/04/2013

    Ja również uwielbiam książki i wszystko co z nimi związane, kurz, zapach, itd.
    A jakie są Twoje ulubione książki?
    i te z dzieciństwa i i te teraz,
    pozdrawiam kama

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dzieciństwa to na pewno Jeżycjada Musierowiczowej... do dzisiaj czytam kolejne części... chyba z tego nie wyrosnę :)
      Obecnie lubię wszystko z beletrystyki i przygody... Czerwińskiego, Cejrowskiego, Curwood'a, Gailmana. Ale nie mam konkretnie ograniczonego zasięgu... czytam to, co ktoś poleci, pożyczy lub dostanę w prezencie. No chyba, że autor mnie urzeknie, wtedy brnę dalej w jego dzieła :)

      Usuń
  11. Też uwielbia ten zapach. I czytanie z dziećmi:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham zapach książek:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też uwielbiam ten zapach i już się cieszę, gdy pomyślę o moich nowych książkach, które czekają na mnie w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubimy gąsienicę i zapach nowych książek albo książek w ogóle :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam wąchać ksiażki w ksiegarni :)...widze że nie tylko ja mam takie "zboczenie" :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też wielbiam zapach książek prosto z drukarni, to pewnie takie wspomnienie z dzieciństwa kiedy Tata zabierał mnie tam :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja uwielbiam kupować i czytać książki. A z dziecięcych - to takie z super obrazkami i fajnymi tekstami. Aż buzia się sama do nich uśmiecha.

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne wyzwanie i bardzo podobają mi sie tego typu projekty:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. tez lubie ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie mogę przejść obojętnie obok księgarń. Najlepiej, żebym nie miała wtedy pieniędzy...
    Na pewno ciekawa książeczka :).

    OdpowiedzUsuń
  21. książeczki są super, :) tez lubię ich zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nowa książka, to jest coś! Stara a dobra- również(:
    Do jutra...

    OdpowiedzUsuń