Powrót do zdrowia

Artur czuje się już lepiej. Pozostałości kataru jeszcze są, ale widać poprawę po jego zachowaniu ... i po całej przespanej  wczorajszej nocy. Maść Pulmex Baby jest rewelacyjna... żałuję, że od razu nie zadziałałam tym specyfikiem. Artur na pewno by się tak nie umęczył w tą pierwszą noc. Od dziś moja apteczka już zawsze będzie bogata w Pulmexa i w maść majerankową.
Dziękuję wszystkim za dobre rady :)

Jutro idę do fryzjera... muszę zacząć się odgruzowywać bo mąż wraca już za dwa tygodnie... sa sa sa sa sa.

2 komentarze:

  1. Anonimowy8/11/2012

    Łoo! to super że już Arturowi przeszło!
    Pozdrawiam cieplutko!!
    Anula

    OdpowiedzUsuń
  2. ciesze sie ze moje rady na temat masci i pulmexu podzialaly;)tez uzywam ich na mojej malej i jak miala katar to przeszlo szybko;),tak jak i Ty u mnie goszczą w razie "W" w apteczce;)

    OdpowiedzUsuń