Pomidorowe kostki

Artur ma coraz więcej miesięcy i tym samym lista dozwolonych warzyw i owoców ciągle się powiększa.
Dlatego w moim zamrażalniku są nowe kostki smakowe do zup bazowych ( dla niewtajemniczonych - szczegóły TUTAJ). A mianowicie kostki kabaczkowe i pomidorowe. I o ile te kabaczkowe to zwyczajnie ugotowany sam kabaczek, o tyle pomidorowe są wzbogacone papryką i czosnkiem.


Zapodaję ściągę:
- pięć dojrzałych, czerwoniutkich pomidorów 
- mała czerwona papryka
- ząbek czosnku

Pomidory uprzednio poparzone wrzątkiem obieramy ze skórki i wyjmujemy pestki. Paprykę pieczemy w całości w piekarniku w 200st z termoobiegiem 20-30 minut, aż gdzieniegdzie zacznie czarnieć. Jeszcze gorącą wkładamy do torby foliowej i szczelnie zamykamy. Po wystygnięciu obieramy paprykę i usuwamy pestki. W garnku chwilę podgotowujemy pomidory z czosnkiem w bardzo niewielkiej ilości wody. Dodajemy paprykę. Miksujemy i zapodajemy czerwoną maź do pojemniczków na kostki lodu.
Dalej to już wiadomo jaka powinna nastąpić procedura.
Taka kostka dodana do zupy bazowej i podana z lanymi kluseczkami/ryżem/makaronem daje superową namiastkę zupy pomidorowej dla malucha - na pewno po 10 miesiącu.


A tu ściąga na lane kluseczki (mój Artur zajada się nimi od 10 miesiąca)
- jajo
- 2 płaskie łyżki mąki pszennej

Ucieramy składniki, tak żeby uzyskać konsystencję śmietany.  Warto mieszając składniki wtłaczać powietrze w masę.W garnku gotujemy wodę (mniej więcej 2 szklanki wody) i na wrzątek lejemy cienki strumień lanych kluseczek. Po chwili odcedzamy kluseczki i dodajemy do zup lub mleka modyfikowanego.

2 komentarze:

  1. Super te Twoje przepisy :) Zapamiętam, za jakiś czas się przydadzą na pewno :)

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę zapamiętać na pewno w przyszłości wykorzystam:)

    OdpowiedzUsuń