Pożegnanie

Dziś ok 16:00 mąż wyjeżdża... pożegnamy się w domu, bo ja z Arturem jadę na ślub do mojej przyjaciółki i nie ma szans, żebym zdążyła pomachać mężowi na lotnisku.

Na wesele nie idę. Artur został ostatnio cztery razy z moją mamą bądź z mężem i za każdym razem kończyło się to nieustającą rozpaczą, spazmami i zanoszeniem się od płaczu. Nie wiem dlaczego Artur tak bardzo przeżywa rozłąkę ze mną? Nie potrafi sobie poradzić z moją nieobecnością najbardziej kiedy jest wieczór i trzeba iść spać... i wtedy zaczyna się czarna rozpacz bo nie ma mamy. I żadne cuda tego świata nie odwrócą uwagi mojego synka... nie ma mamy i nic innego go nie pocieszy. A ja nie potrafię iść bawić się na weselu (nawet na weselu najbliższej przyjaciółki) wiedząc, że w domu zostało moje stęsknione dziecko, które się dusi z rozpaczy.

W pogoni za chlebem

Z końcem maja mój mąż zakończył swoją działalność gospodarczą... nie szło nam już od paru dobrych miesięcy, ale ciężko było tak na szybko sprzedać lokal z gastronomią. W końcu udało się. Pozbyliśmy się kuli u nogi, która ciągnęła nas w dołek finansowy... można by nawet rzec w przepaść.
I tak od 1 czerwca zostaliśmy na lodzie... bez żadnego źródła dochodu... z małym dzieckiem. Kiedyś mieliśmy stały dochód i tylko dziecka nam brakowało... teraz mamy dziecko i tylko dochodów nam brakuje... los potrafi być przewrotny.

11 pytań

Na początek - zabawa, do której zaprosiła mnie Anula.
Zasady zabawy: 
- Należy odpowiedzieć na jedenaście pytań podanych przez pytającego.
- Nominować kolejnych jedenaście osób.
- Zadać jedenaście pytań tym jedenastu osobom.

Wirtualne zmiany

Witam w nowym miejscu.
Postanowiłam się przeprowadzić bo wszyscy (lub prawie wszyscy) mają bloga na bloggerze... mam i ja!
I muszę przyznać, że tu jest mi lepiej... zresztą potrzebuję zmian... ponad dwa lata w jednym miejscu grozi nudą.
Oczywiście jeśli coś będzie działać nie tak jak powinno, bądź czcionka jest nieczytelna, dajcie znać... Co do różu to go nie zmienię... hi hi... musicie jakoś to przeboleć.

Rozgośćcie się. Zapraszam :)